#11
Wojowniczka sunęła spokojnie wzdłuż granicy z Ziemiami Niczyimi. Planowała dzisiaj zajść aż do Bobrowej Tamy i tam zakończyć dzisiejszy treningi pokazując Sroczej Łapie drogę powrotną do obozu. Była to stosunkowo długa trasa i Śliwka miała nadzieje, że uda jej się podczas jej trwania wyjaśnić kocurkowi coś więcej niżeli kilka pojęć i nazw mijanych miejsc. Słysząc pytanie uśmiechnęła się ciepło i wyczuła odpowiedni moment do poruszenia jednego z lepszych tematów - albowiem, klany!
xx— Cóż, jak byłam w twoim wieku co nie było wcale tak dawno temu, strasznie ciągnęło mnie aby poznać tereny poza naszymi granicami. Ostatecznie najdalej zapuściłam się do Czterech Dębów, które odwiedzimy jutro. — zamruczała poruszając nieznacznie uszami i unosząc ogon ku górze. Minęli już Jeżynowe Krzewy i zachodnią część Ptasich Krzewów, o czym syn Lisiego Ogona został poinformowany przez czarno-białą. — Co do poznanych kotów to owszem, poznałam kilka spoza naszego klanu. Jak wiesz, klanów łącznie z naszym jest cztery. Klan Cienia, Klan Wichru, Klan Gromu i nasz, Klan Rzeki. Graniczymy jedynie z dwoma; Klanem Gromu oraz Klanem Wichru. O Klanie Cienia opowiem ci jutro jak pójdziemy do Czterech Dębów. —oznajmiła pogodnie. Nie chciała spowodować bólu głowy u kocurka od nadmiaru powodowanych informacji. Zresztą...I tak dowiedział się już całkiem sporo. Znał drapieżniki, definicje samotnika, dwie nazwy terenów i teraz jeszcze nazwy klanów oraz to z jakimi Klan Rzeki graniczy. Kiedy swobodnie byli w drodze do Kwiecistej Łąki padła odpowiedź do dłuższej wypowiedzi Głogówny odnośnie śmierci Mknącej Łapy i wygnania Śnieżnego Serca. Zerknęła w stronę kocurka i posłała mu smutny uśmiech jakby chcąc zapewnić, że nic się nie stało i przyjmuje jego kondolencje.Owszem, to była ogromna tragedia. Kotka nawet nie była na nią przygotowana. Wszystko działo się tak szybko i to na jej oczach! Jednak Gwiezdny Klan najwyraźniej miał swoje plany i nawet próba pomocy Śliwkowej Pestki nie miała jak ich pokrzyżować.

Cóż...Teraz może być tylko lepiej

xx— Ogromna tragedia, jednak nie rozmawiajmy o tym. — poprosiła, przejeżdżając ogonem po boku swojego podopiecznego chcąc jak najszybciej zostawić owy temat za sobą. Kiedy biało-czarny kocurek przytaknął co do pytania o pozwolenie i odpowiedzialnemu dobieraniu opiekunów; skinęła łbem ciesząc się coraz bardziej,że Czerwona Gwiazda dała jej rozsądnego terminatora. Owszem, posiadanie problematycznego terminatora również musi mieć swoje zalety, ale bieganie za nim po granicach czy stosowanie kar...Nie leżało w naturze koteczki. Dlatego odczuwała ulgę słysząc, że Srocza Łapa przytakuje jej racje i nie zrobi niczego głupiego. — Jesteśmy teraz na Kwiecistej Łące, dalej przy granicy z Ziemiami Niczyimi. Wracając trochę do moich wcześniejszych słów, chciałabym ci powiedzieć o pieszczoszkach. Bo... pieszczoszek to kot żyjący z dwunożnymi w ich gnieździe. Ma na szyi charakterystyczne ''coś' i najczęściej nie opuszczają obozów swoich hm...opiekunów. Zazwyczaj niegroźny, nie poluje a dostaje jedzenie od swoich dwunożnych. Natomiast dwunożni to łyse stworzenia mieszkające Osiedlu Dwunożnych, poruszające się na dwóch kończynach. Są bardzo niebezpieczni, więksi i silniejsi - jednak wolniejsi od kotów. Mogą je porywać bądź nawet zabić, posiadają psy. Również będące dla nas zagrożeniem. Należy ich unikać i uciekać przed nimi nawet jak nie wykazują agresji. Czy masz do tego jakieś pytania? Albo do wcześniej wspomnianych klanów? — musiała na moment przerwać, bo czuła jak od ilości wypowiedzianych słów plącze jej się język. Westchnęła i odchrząknęła cichutko spacerując spokojnie nie narzucając szybkiego tempa. Jak na razie udawało jej się mówić w miarę logicznym porządku. Oczywiście, jeżeli kocurek nie nadążałby; bez problemu jest w stanie mu coś powtórzyć.
.................€€
...................€
.............................tak tęsknię za twoim spojrzeniem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było
.............................tak tęsknię za twoim dotykiem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było


.........................................................€€ €€ €€ €€ ll

.............................tak tęsknię za twoją czułością, tą wymyśloną, a której nigdy, nigdy nie było
.............................tak tęsknię za twoim głosem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było

.........................................l l l
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
16
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W