12.11.2019 17:11
Droga z bratem na plecach była wyjątkowa ciężka. Nie dość, że osłabiała ją rana, to dodatkowo, nawet jeśli Mech nie był jakiś wielki, do najlżejszych nie należał. Zacisnęła mimo to szczękę i starała się dać radę. Z każdą chwilą coraz bardziej uświadamiała sobie, co tak naprawdę się tam stało, więc z jej powiek zaczęły mimowolnie ciec łzy, kiedy myślała o swoim nieżywym bracie. Czuła się winna, że nie zdążyła zareagować na czas; być może, gdyby była szybsza, jej srebrny rówieśnik jeszcze byłby tutaj z nimi, tymczasem... pozostawały gorzkie wspomnienia, które na pewno pozostaną na długo w sercu jego rodziny. Kiedy Mech z niej spadł, nawet nie zareagowała. Może zrobiłaby to, gdyby nie pognał do nory, ale skoro to właśnie tam poszedł, nie czula obowiązku sprawdzania, czy wszystko w porządku. Bo nora była bezpieczna, jak się kotce zdawało, więc nie musiała martwić się o konieczność zabezpieczenia brata.
Weszła do środka nieco przybita, garbiąc się od wysiłku i nie spoglądając nawet na towarzyszące jej koty. Nie czuła pogody ducha jak zawsze, a zamiast tego myślała o Modrzewiu, którego już nie było i o Bogatce, za którą bardzo tęskniła, mając cichą nadzieję, że przynajmniej ona jest bezpieczna. Ułożyła się w kącie nory, kątem oka spoglądając na ranę na boku, ale nie miała nawet siły, żeby na to reagować i prosić o pomoc. Być może ktoś wykaże się rozsądkiem i podejmie jakieś kroki, żeby już nie bolało.
Weszła do środka nieco przybita, garbiąc się od wysiłku i nie spoglądając nawet na towarzyszące jej koty. Nie czuła pogody ducha jak zawsze, a zamiast tego myślała o Modrzewiu, którego już nie było i o Bogatce, za którą bardzo tęskniła, mając cichą nadzieję, że przynajmniej ona jest bezpieczna. Ułożyła się w kącie nory, kątem oka spoglądając na ranę na boku, ale nie miała nawet siły, żeby na to reagować i prosić o pomoc. Być może ktoś wykaże się rozsądkiem i podejmie jakieś kroki, żeby już nie bolało.
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W