#8
Skinęła krótko głową na odpowiedzi Kosowej Pieśni i Ćmiego Zmierzchu.
– Trropy można za sobą zacierrrać, więc warrrto mieć jakiś zapasowy plan, żeby chociaż sprrawdzić... ale wygląda na to, że ten szczurrr o tym za barrrdzo nie myślał. – Drugą część zdania powiedziała bardziej do siebie niż do kogokolwiek innego, ale wciąż na tyle wyraźnie, aby Ćma i Kos mogły ją usłyszeć. Miały rację, ale podejrzewała, że Śnieżna była za głupia, żeby najpierw lecieć w stronę siedliska, a potem zwiewać w przeciwną stronę. Bo była zwykłą IDIOTKĄ, po której Niedźwiadka nie spodziewała się intelektu większego od intelektu myszy. Trochę się więc zdziwiła, kiedy trop magicznie się rozdzielił. I to na aż cztery części. Łaziła w kółko? Klonowała się? Może była jednak sprytniejsza, niż się Chaber wydawało... a przynajmniej wtedy, kiedy trzeba było ratować własną skórę. ŻAŁOSNE.
– Zrrozumiano. Powodzenia. I uważajcie na siebie – mruknęła do mistrzyni i Ćmy, kiedy te wydały swoje polecenia, bo w sumie nie miała nic do dodania. Była zdeterminowana, by iść jak najszybciej i znaleźć morderczynię. Po krótkiej chwili namysłu obrała drugą skrajną ścieżkę. Jeśli Ćma nic nie znajdzie na swojej, istniała szansa, że może się wróci i zacznie badać tę drugą środkową, bo miała do niej bądź co bądź bliżej, a krawędzie też trzeba było zbadać i mogły prowadzić zupełnie gdzie indziej niż środek. Rozglądała się za każdym śladem. Wykorzystywała każdy zmysł, żeby znaleźć cokolwiek, co naprowadziłoby ją na ślad Śnieżnej.
before I die, I'm gonna
see something through
[Obrazek: dac0409-7119042b-f648-4380-b8c3-dcb3f936...rde8A2od4Q]
standing tall, the place I grew up
★ I BLOW A KISS ★
'cuz soon they'll see a "me"
that they never knew
LVL 4 285 / 300
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W