#20
W odezwie na wywód biało-rudego z terminatora uszło soczyste prychnięcie jako ostatni wymowny komentarz na temat Gromiaków. Był co prawda daleki od ślepej, gorącej nienawiści, ale klan ten dzięki naświetleniu spraw przez Mistrza został obleczony przez potomka Rudzikowego Ognia sceptycyzmem. Komplikowanie życia sobie i innym bo tak nie było totalnie w stylu Kałuży. Zdecydowanie podpisywał się pod hasłem zgody, która buduje, nawet odnosząc to poczciwe powiedzonko na grunt relacji z Bursztynem, jaki ze wschodu słońca na wschód zaskarbiał sobie u pomarańczowego szacunek. Spojrzał na niego jakoś tak radośnie, wręcz trochę wyzywająco, gdy podkręcili tempo i przeciął powietrze wyciągniętym jak całe jego ciało ogonem. Ciekawe, czym zajmą się teraz.
<table><tr><td>[Obrazek: BSznWcn.png]</td> <td>
___________________ _ __ _ ____

Co mogę zrobić to żyć do utraty tchu!
Zawrócić zdążę wiem
Zaskoczę światłem zmierzch
Gdzieś na końcu świata odnajdę się
Chyba chciałbym już tam być

¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯ ¯¯ ¯¯¯¯ ¯¯
</td></tr></table>
LVL 3 175 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
10
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W