#30
Skinął delikatnie głową przemieszczając się szybko obok mistrzyni. Tereny... nawet nie były takie złe. Nie były takie straszne, jak zawsze mu to wtajali do łba bracia. Zerknął na rudą wojowniczkę, a następnie przeniósł wzrok na kolejne granice. Hm... nazwy na pewno będą trudne do zapamiętania. Ale da sobie radę. Chyba.
-Rozu-zumiem- Mruknął, po czym skierował swe kroki w stronę, w którą poszła mistrzyni. Z daleka już poczuł ten sam znajomy zapach, którym pachniał jego ojciec, kiedy wracał z polowania. Zawsze był przy tym cały mokry. To... to rzeka. Nastawił sztywno uszy słysząc plusk wody, a w jego oczach, co dziwne, zaświeciły się iskierki zaciekawienia. Znowu przyśpieszył i ani się obejrzał, a stał nad ową rzeką.
-Pływać- Powtórzył, po czym delikatnie się przysunął do brzegu i włożył jedną łapę do wody. Hej, to nie jest takie złe! Szybko wyjął łapkę z rzeki i zerknął na mistrzynię zaciekawiony. Jak się pływa?
[Obrazek: z4bZUvV.png?width=630&height=630]
LVL 2 80 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
6
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W