#31
Skinęła delikatnie łebkiem, nie komentując niepotrzebnie faktu, że kocurkowi zapomniało się o tej szybkiej ceremonii. Czerwona Gwiazda ostatnio miała do nich tendencje. Niedawno przecież zorganizowała ceremonie dla kocurka, który wrócił do klanu a teraz dla Świetlik i Pająk, która również wróciła do klanu po długiej nieobecności. Nie miała jednak zamiaru krzyczeć na łaciatego; gdyby nie to, że jej siostra była wtedy mianowana i w jej łapy wpadła dopiero co przyprowadzona Pająk - zapomniałaby! Było to szybkie, niespodziewane i niezbyt liczne, aczkolwiek dość...Mocne. Tym bardziej patrząc na to, że musiała uspokajać podczas niej Sokoła, który uruchomił się ze swoim uprzedzeniem do kotów spoza Klanu Rzeki, którego kotka w ogóle nie rozumiała.
xx— Najwyraźniej, nie wiadomo jak jest teraz, ale...Należy uważać. — mruknęła w odpowiedzi, prowadząc kocurka dalej z należytym dystansem, jednak nie nazbyt wielkim aby syn Lisiego Ogona mógł bez skrępowania przyjrzeć się granicy. — Raz przyszło mi przepędzić kocura z Klanu Gromu, który polował na naszym terenie! Byłam wtedy z Szkarłatnym Zachodem, moją znajomą. Ach, granic jak nie szanowali, tak nie szanują niestety dalej. — wspomniała spotkanie z Wierzbową Łapą i skwasiła się na moment. Tak patrząc z perspektywy czasu, żałowała, że dosadniej nie przekazała kocurowi co o nim myśli. Wtedy jeszcze tego nie potrafiła, teraz...Najpewniej skończyłoby się na bójce. Kiedy minęli Martwe Pnie, o czym terminator został poinformowany, Śliwkowa Pestka nieco przyśpieszyła kroku, chcąc nieco szybciej dojść do Samotnej Brzozy i tam, przed podejściem do Czterech Dębów, omówić z Kapustką teorie i praktykę polowania. Kiedy zarys drzewa o białej korze wpadł w oczy kotki, trzepnęła ogonem i po kilku uderzeniach serca, zasiadła pod ogołoconymi gałęziami drzewa, przy którym niegdyś była światkiem przyłapania Gromowego terminatora na granicach. Mogła wtedy też przyuważyć na żywo jak wygląda i mówi Trzmiela Gwiazda. Czy to ważne? Nie. Czy to ciekawe? Owszem.
xx— Tu się na moment zatrzymamy i tak jak obiecałam; omówimy polowanie! Oczywiście teorie i pozwolę ci zapolować samemu. W takim razie, wiesz może coś na jego temat?
.................€€
...................€
.............................tak tęsknię za twoim spojrzeniem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było
.............................tak tęsknię za twoim dotykiem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było


.........................................................€€ €€ €€ €€ ll

.............................tak tęsknię za twoją czułością, tą wymyśloną, a której nigdy, nigdy nie było
.............................tak tęsknię za twoim głosem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było

.........................................l l l
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
16
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W