14.12.2019 11:53
- Tak, dokładnie. Raz spotkałam Samotniczkę, która była starsza ode mnie, ale to ona bała się mnie a nie ja jej. - Mruknęła, wzdrygując barkami. Skoro Rudasek rozumiał, to nie było co pozostawiać przy tym temacie na dłużej.
Tak jak się tego spodziewała, jej młody Terminator zląkł się nadchodzącego potwora. Co prawda ten szybko zniknął i już za chwilę go nie było, ale jego potęga sprawiała, że niepokój sam przychodził, a odejść nie chciał. Szkarłatna owinęła kocurka swoim ogonem, dając mu poczucie bezpieczeństwa, a gdy wokół było już całkowicie cicho, wstała i odeszła na większy kawałek od Grzmiącej Ścieżki, przy sobie prowadząc kremowego. - Mam nadzieję, że rozumiesz, dlaczego nigdy nie można na to wchodzić, a jeśli już, to naprawdę bardzo, bardzo, bardzo uważać. - Wydukała z siebie, po czym nastawiła ich kierunek w stronę następnej granicy oraz punktu. - Wróćmy do Kodeksu Wojownika. Kolejne trzy odnoszące się do rang to: "Nowo pasowany Wojownik musi odbyć milczące czuwanie przez jedną noc po ceremonii.", "Kot nie może być pasowany Zastępcą, dopóki nie uczył choć jednego Terminatora.", "Zastępca zostaje Przywódcą, kiedy poprzedni Przywódca umiera." - Wymieniła, mając cały Kodeks w głowie po tych wszystkich księżycach. Miała ich już poza tym całkiem sporo, a przynajmniej według siebie samej dorosła dość szybko, a czas jaki do teraz było dane jej wykorzystać przeleciał w niewiarygodnym tempie. - Omawialiśmy rangi, wiesz kim są wymienione koty. Co sądzisz o tych zasadach? - Była pewna, że kocurek spyta o jedną konkretną rzeczy i szybko dodała, nim ten zaczął mówić. - Milczące czuwanie to taki obowiązek, który nakazuje nowo mianowanym Wojownikom na siedzenie całą noc w obozie, bez zmrużenia oka ani wypowiedzenia żadnego słowa. Dlatego "milczące". Możesz to zinterpretować po swojemu, a ja chętnie o tym posłucham. Tylko powiedz coś o każdej zasadzie. - Dalej dała mu już pole do popisu.
Tak jak się tego spodziewała, jej młody Terminator zląkł się nadchodzącego potwora. Co prawda ten szybko zniknął i już za chwilę go nie było, ale jego potęga sprawiała, że niepokój sam przychodził, a odejść nie chciał. Szkarłatna owinęła kocurka swoim ogonem, dając mu poczucie bezpieczeństwa, a gdy wokół było już całkowicie cicho, wstała i odeszła na większy kawałek od Grzmiącej Ścieżki, przy sobie prowadząc kremowego. - Mam nadzieję, że rozumiesz, dlaczego nigdy nie można na to wchodzić, a jeśli już, to naprawdę bardzo, bardzo, bardzo uważać. - Wydukała z siebie, po czym nastawiła ich kierunek w stronę następnej granicy oraz punktu. - Wróćmy do Kodeksu Wojownika. Kolejne trzy odnoszące się do rang to: "Nowo pasowany Wojownik musi odbyć milczące czuwanie przez jedną noc po ceremonii.", "Kot nie może być pasowany Zastępcą, dopóki nie uczył choć jednego Terminatora.", "Zastępca zostaje Przywódcą, kiedy poprzedni Przywódca umiera." - Wymieniła, mając cały Kodeks w głowie po tych wszystkich księżycach. Miała ich już poza tym całkiem sporo, a przynajmniej według siebie samej dorosła dość szybko, a czas jaki do teraz było dane jej wykorzystać przeleciał w niewiarygodnym tempie. - Omawialiśmy rangi, wiesz kim są wymienione koty. Co sądzisz o tych zasadach? - Była pewna, że kocurek spyta o jedną konkretną rzeczy i szybko dodała, nim ten zaczął mówić. - Milczące czuwanie to taki obowiązek, który nakazuje nowo mianowanym Wojownikom na siedzenie całą noc w obozie, bez zmrużenia oka ani wypowiedzenia żadnego słowa. Dlatego "milczące". Możesz to zinterpretować po swojemu, a ja chętnie o tym posłucham. Tylko powiedz coś o każdej zasadzie. - Dalej dała mu już pole do popisu.
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W