Jego ślepia rozszerzyły się, gdy Cienisty terminator owinął ogon wokół niego, jednak nic nie powiedział. Nawet... miło było, siedzieć tak, otulony mięciutkim ogonem Promiennej Łapy. Po dwóch uderzeniach serca, schylił się delikatnie i wtulił brodą w białą kitę starszego przyjaciela. Z jego gardła wydobył się nieopanowane mruczenia, a na jego pyszczku pojawił się szczęśliwy uśmiech. Przytaknął łbem na pytanie kocura, spoglądając na niego z iskrzącymi się ślepkami. -J-jak to n-nie dokońc-ca? We-edług m-mnie je-esteś ba-ardzo mi-iły i przy-yjazny! P-polu-ubiłem Cię- Miauknął, wracając do poprzedniej pozycji i mrucząc z zadowoleniem. No cóż, nie wiedział, jaki był Promyk, jednak nawet, gdyby śnieżnobiały kocur mu o tym powiedział, to i tak nic by nie zmieniło. Poznał go i polubił, a to mu wystarczyło. A jeśli się postanowił zmienić, to tym bardziej nie zepsułoby ich relacji. Zamrugał z uśmiechem na jego następne słowa. No, czyli on tez chciał go bliżej poznać! Co za ulga! Zachichotał uradowany, a następnie ponownie się wtulił w biały ogon Promyczka.
[Obrazek: z4bZUvV.png?width=630&height=630]
LVL 2 80 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
6
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W