#23
Ten cichy, nieznany dźwięk rozszedł się po jej czarnych, trójkątnych uszach jak najgłośniejszy odgłos malutkiego sukcesu. Skoro udawało się już teraz jakkolwiek rozerwać dziwne, dwunożne dzieło opinające szyję terminatorki - to mogło oznaczać, że prędzej czy później obu kotkom uda się tego pozbyć! Słysząc propozycje odnośnie pochwycenia za miejsce, które przed momentem delikatnie rozerwała, pokiwała łebkiem i westchnęła z aprobatą. Naprawdę dobry pomysł! Przez moment planowała pochwycić obrożę w innym miejscu, jednak pomysł dany jej przez Pająk był o wiele lepszy i najpewniej pozbędą się dzięki temu tej ozdoby nieco szybciej. Dlatego też aby nie zwlekać z tym zbyt długo, ponownie chwyciła obrożę i zaczęła szarpać w swoim kierunku. Chciała, aby dźwięk rozrywanego materiału rozległ się ponownie i głośniej! Oznaczałoby to, że...Poradziły sobie z problemem? Szarpnęła nieco mocniej i po kilku długich uderzeniach serca, wypełnionych nieprzyjemnym smakiem dziwnego tworzywa, coś głośno jęknęło a sama Śliwkowa Pestka nagle runęła do tyłu odrzucona siłą puszczenia obroży. Zachwiała się i upadła na zad, trzymając w pyszczku dziwadło z którym Pająk przyszła do klanu. Zamrugała parę razy oczami i wypluła materiał mlaszcząc cicho i przejeżdżając językiem po kłach, jakby sprawdzając czy wszystkie ostały się na swoich miejscach, Nie było to nic przyjemnego! Jednak udało jej się osiągnąć zamierzony cel. Przeniosła spojrzenie na czarną i wyższą od niej kotkę, niepewnie wstając i otrzepując się z pożółkłej trawy. Położyła łapę na obroży i przycisnęła ją do ziemi z lekkim uśmiechem.
xx— Jesteś wolna.
.................€€
...................€
.............................tak tęsknię za twoim spojrzeniem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było
.............................tak tęsknię za twoim dotykiem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było


.........................................................€€ €€ €€ €€ ll

.............................tak tęsknię za twoją czułością, tą wymyśloną, a której nigdy, nigdy nie było
.............................tak tęsknię za twoim głosem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było

.........................................l l l
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
16
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W