#19
Zatrzymała się na chwilę, jakby ważąc wszelkie za i przeciw. Przeszli już dość spory kawałek od terenów niczyich, no i nie była pewna, czy chce brać kocura aż nad Grzmiącą Ścieżkę. Było to dość niebezpieczne, a nie wiadomo, czy ten pod wpływem chwili nie przestałby się jej słuchać i po prostu na nią nie wszedł, podważając tym samym fakt, że gdy na ciebie wpadną, to jest to śmiertelne. Zawsze mogli... Przejść resztę granic kiedy indziej, a przy okazji Wiewióra nauczyłaby go pływać, nie? Z drugiej zaś strony - sama nigdy nie widziała tych potworów i niekoniecznie chciała to zmieniać! Wolała żyć w nieświadomości, jeśli chodzi o to jak one wyglądają.
- Jak najbardziej mogę ci je pokazać - westchnęła po chwili bicia się z myślami. - Ale nie teraz, może później, może jutro... - dodała nieco ciszej, znów ruszając przed siebie.
Słysząc komentarz kocura zignorowała go, jednak delikatnie cofnęła uszy. Czyżby z nieśmiałego, cichego kocurka zmienił się on w takiego, który jest sceptycznie nastawiony do wszystkiego, co ona powie? Miał zamiar narzekać?
- Żeby nauczyć cię granic. Jako wojownik będziesz musiał je patrolować i oznaczać, więc musisz wiedzieć gdzie właściwie one przebiegają. My teraz cały czas idziemy wzdłuż granicy z klanem wichru. Swoją drogą, słyszałeś cokolwiek o nich? - zagadnęła. Niekoniecznie oczekiwała, że jej wymieni kto jest przywódcą, zastępcą, czy medykiem, aczkolwiek może cokolwiek? Na przykład o tym, co jest w nich charakterystycznego? Jakaś plotka? Coś?
[Obrazek: VuBTvl6.png]
LVL 6 235 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W