#36
Nie wiedział, czego się spodziewać również w kwestii tego, kto w ogóle przyjdzie, by ich powitać; może, gdy upiją wody z Sadzawki, nie spotkają zupełnie nikogo, może będzie to ktoś, kogo znał, a może jakiś poprzedni przywódca… z drugiej strony: kto. Kruczy Ogon był zdrajcą, podobnie jak Szlachetne Serce, a poprzednie gwiazdy były dawno zapomniane. Z wianuszka przywódców mógł się jeszcze zjawić Twardy Głaz… i podejrzewał, że to właśnie jego widzi, gdy w końcu otworzył ślepia, rozejrzał się po otoczeniu i przyjrzał się stojącym przed nim kotom. Kusowąsy i ktoś, kto bardzo go przypominał – któż mógłby to być, jak nie dawny przywódca, co zaraz potwierdziły słowa Malinowej Gwiazdy. Skinął z szacunkiem głową w kierunku obu kocurów i pozwolił mówić matce, bo to był jej pomysł, jej wola… i jej ostatnia decyzja jako przywódcy. Starał się nie zastanawiać, czy to dobra decyzja, starał się nie myśleć o tym, że wolałby mieć więcej czasu. Na te wątpliwości był czas wcześniej, gdy jeszcze była możliwość wycofania się, a teraz… stał niemal przed faktem dokonanym, przed wyzwaniem, przed ciężarem i obowiązkiem, jaki miał nieść na swych barkach, jeżeli tylko Gwiezdni na to przystaną. Może właśnie tak powinno być. Może to tak powinna wyglądać jego droga.
I czuł się gotowy, żeby ją rozpocząć, bo wiedział, że nie zostanie z tym sam – że nawet jeśli to on teraz będzie u steru, to będzie miał wokół siebie koty z doświadczeniem i mądrością, których on jeszcze nie zdążył posiąść. A jeżeli oni w niego wierzyli, powierzając mu stanowisko zastępcy i doprowadzając go aż tutaj… to czemu miałby się wycofać? Czemu miałby wątpić? A przede wszystkim: czemu miałby nie uszanować woli nie tylko swojej matki, ale i przywódczyni? Czemu miałby kazać jej nieść tę odpowiedzialność do samego końca życia, zwłaszcza gdy cały klan Wichru doskonale wiedział, w jaki sposób kończą przywódcy, którzy nie czują się już na siłach do czy po prostu nie chcą dłużej pełnić tej roli? Wyprostował się, patrząc prosto w oczy dawnego przywódcy, nawet na chwilę nie uciekając wzrokiem.
– Twardy Głazie, Kusowąsy… – Gwiezdny Klanie. – Jeżeli na to pozwolicie, to jestem gotowy na przyjęcie tej odpowiedzialności i objęcie przywództwa nad Klanem Wichru.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W