#40
Nie zamierzał wybrzydzać. Nie potrzebował niczym podbudowywać swojego ego ani się w żaden sposób dowartościowywać, więc nie przeszkadzało mu, że ryba była mała. Mała czy duża, zdobycz to zdobycz i złapanie jej było sukcesem, dlatego się skupił i wbił wzrok w przyszłą (miał taką nadzieję) ofiarę.
Czekał, aż ryba podpłynie do jego lewej łapy, tej, która była zanurzona w rzece. Trwał z bezruchu, nawet oddychając delikatnie i płytko, instynktownie nie chcąc spłoszyć zwierzyny. Dopiero gdyby ryba zaczęła delikatnie skubać jego kończynę, to jak najszybciej by się zamachnął, próbując chwycić ją mocno ostrymi pazurami i wyrzucić na brzeg obok siebie. Gdyby mu się to udało, to spróbowałby ją zagryźć, na tyle szybko, by ta nie zdążyła się rzucać i wskoczyć z powrotem do wody. Miał na uwadze to, że ryby są śliskie i mokre, więc mogą mu łatwo uciec, dlatego sporą część swojej koncentracji poświęcał na to, by odpowiednio mocno i sprawnie ją chwycić.
Miał szczerą nadzieję, że mu się uda. Nie zamierzał się załamywać porażką, ale jeśli chodziło o polowanie to miał spore ambicje i zależało mu na tym, by się tego nauczyć i być w tym dobrym. A łowienie dzisiaj ryb to był pierwszy krok ku temu.








Są takie >> DNI <<
[ są takie dni, takie dni ]
Kiedy wiatr, kiedy deszcz i tęsknię do ciebie
Są jeszcze ciągle takie dni

[Obrazek: zZLnUUK.png]








Są takie >> SNY <<
[ są takie sny, takie sny ]
Kiedy ja, kiedy z nią biegniemy do siebie
Są jeszcze
ciągle takie sny.



LVL 5 70 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W