Niestety, ale szkoła daje mi popalić. Nie umiem się skupić na odrabianiu zadanych zadań, przez co potem nie mam czasu na pisanie postów. Już myślałam, że szło mi lepiej, przez co wzięłam tą 5 postać i teraz po prostu nie ma szans, żebym wyrabiała się z odpisami. Kocham Promyka i na pewno nie zginie on na długo. Jestem w stanie zapewnić, że jeśli w wakacje, no cóż będą wakacje to może nim wrócę. Był tak blisko ukończenia trenigu, ale wiem, że jeśli nie zrobię tego teraz to wszystkie moje postacie będą duchami. Szczerze on i tak nie był pewny, czy się nada na wojownika. Nie jestem w stanie jednak wyobrazić sobie, żeby odszedł z własnej woli. Nie gdy jego siostry są w takim stanie i matka przeżyła tyle strat w swoich dzieciach.
Co więc z białą chmurką deszczu?
Promienna Łapa- Był na polowaniu. Kocur często na nie chodził, bo wydawało mu się, że jest to jedyna rzecz, którą robi dobrze. Nie spodziewał się jednak tego co się stało. Mimo iż znał dobrze granice, to w pogoni za zającem wyszedł na tereny niczyje. Gdy już znalazł się poza Klanem Cienia do jego nosa dotarła woń miodu. Pech chciał, że był tam akurat pszczelarz, który zabrał kota że sobą. Jak bardzo by się on nie starał wyrwać to nie zostało po nim nic więcej jak białe kłaki.

Chciałbym przeprosić za to, że nie potrafiłam wycenić swoich możliwości. Na początku wydawało mi się, że na prawdę daje radę z 5 postaciami, ale na prawdę biorąc uwagę to ile mam czasu i chęci to po prostu nie jest to dla mnie. Przy najmniej nie podczas roku szkolnego, który odbywa się w domu. W szczególności muszę przeprosić z całego serca: Mknącą Zawieruche. Miałam na prawdę nadzieję, że chociaż to dociągnę. Żeby Olchowy synek miał wytrenowanego terma, a Promyk został tym całym wojownikiem. Nie widzę w tym jednak już sensu. Czterolistną Łapę. Wiem, że ich relacja miała wiele przed sobą. Nie dałabym teraz rady nawet jej ruszyć przez moją aktywność z taką ilością kont. Mam nadzieję, że bura siostrzyczka jakoś da sobie radę i tym razem nie będzie się głodować. Porzeczkowej Pestce. Przyjaciółce Promyka, która była z nim bardzo bliska. Miałam nadzieję, że jakoś ich relacja się ruszy, ale no cóż nasze sesje lubią mieć prehistoryczną czaso. Czaplą Łapę. Ich znajomość mogła być ciekawa. Kociczka jest dla mnie bardzo fajną postacią i ich sesja była bardzo przyjemna. I wiele innych osób, które miały ze mną sesje i Promyk je sobie cenił.
[Obrazek: Xtg3xZL.gif]
Late into the night I hear i.t storming
And into the rain is
what I pray and I'm hoping
Now I feel the pressure of the city
Oh, h.o.w it eats me whole

[Obrazek: cAp4ivo.gif]

6e6cf0 ⟶ ➛
LVL 3 35 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
6
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W