#89
Prawda była taka jak ją przedstawiła Pająk - Śliwka pochwaliłaby ją nawet gdyby walka poszła jej kompletnie nie tak. Kotka wychodziła z założenia, że lepiej jest motywować koty za pomocą miłych słów i pochwał a nie krzyku i wytykania wszelakich błędów, nawet takich, co to nie mają nic wspólnego z wykonywaną czynnością czy podejmowanym tematem. Brak reakcji na jej pochwale ze strony ciemnej terminatorki jednak nie uderzył w czarno-białą. Powiedzmy, że była przyzwyczajona do nikłej mimiki na pyszczku kocicy, więc i teraz nie oczekiwała skoków z radości po odbytej, krótkiej potyczce. Obie kotki spokojnie ruszyły w ostatnią prostą do ukończenia treningu. Śliwkowej Pestce nie było z tym śpieszno, jednak...wiek Pająk się nie zmniejszał a trzymanie jej w nieskończoność w randze terminatora byłoby głupie i dziecinne. Jak już o dziecinności mowa, to kiedy Pająk powiadomiła Śliwkę o posiadaniu pytania, ta rozpromieniła się a w jej wnętrzu pojawiła się szczera radość. Trójkątne uszy wojowniczki poruszyły się jak samo jak wibrysy kiedy to Pajęcza Łapa zdradziła treść pytania nad którym chwile temu się głowiła, a Śliwka dałaby sobie własną głowę urwać, że temat ptaków przerabiały na treningu w czasie teorii polowania. Przemilczała to jednak, uśmiechając się nieznacznie. Skoro jeszcze jest mistrzynią kocicy, to z wielką radością na to odpowie!
xx— Wiesz, najlepszym s-sposobem na podchodzenie ptaków jest zastyganie w miejscu c-co jakiś czas, albo chowanie się jak mówi teoria polowania. Poza tym, zawsze można spróbować mocno się wybić z ł-łap gdyby zastyganie nie pomogło i ptak by się spłoszył. — innych, tajemnych sposobów na polowanie nie było, a przynajmniej Głogówna o niczym innym nie wiedziała. Zamyśliła się jednak na moment chcąc możliwie wykopać z głowy jakieś inne potrzebne informacje, albo własne doświadczenia z łowów na ten konkretny rodzaj zwierzyny. — Wydaje mi się, że jak będziesz w skupieniu p-podchodzić zwierzynę, to z czasem opanujesz to tak dobrze, że żaden ptak ci nie ucieknie. W-wiesz ile ptaków mi uciekło? Jedna kaczko to mnie nawet ugryzła...
.................€€
...................€
.............................tak tęsknię za twoim spojrzeniem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było
.............................tak tęsknię za twoim dotykiem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było


.........................................................€€ €€ €€ €€ ll

.............................tak tęsknię za twoją czułością, tą wymyśloną, a której nigdy, nigdy nie było
.............................tak tęsknię za twoim głosem, tym wymyślonym, którego nigdy, nigdy nie było

.........................................l l l
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
16
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W