#22
Przerwa w jej treningu była długa, owszem – ale najważniejsze, że w końcu do niego wróciły. Nie ominęła jej wiadomość o porodzie Wydmowego Wiatru, wszak było jej nawet dane rozmawiać z jednym z jej kociaków! Nieco zabawny był fakt, iż był to Amur, którego mistrzynią również była Wydma, ale o tym biało-szara wiedzieć oczywiście nie mogła. Może byłoby inaczej, gdyby regularnie przychodziła na ceremonie.
Wiadomość o spotkaniu z rudą kotką Czajka przyjęła z wielką radością. Jej ekscytacja była na tyle wielka, że terminatorka miała problem z zaśnięciem. Rano wybiegła z legowiska i skierowała się do wejścia do obozu, gdzie czekała już na nią mistrzyni.
− Dzień dobry, Wydmowy Wietrze. – Uśmiechnęła się do kotki, czując, że łapy świerzbią ją niczym sześcioksiężycowe kocię przed pierwszym w jego życiu treningiem. – Co będziemy dzisiaj robić?
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
4
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
30
Wytrzymałość
W