#5
Kiedy Kleszczowa Łapa jednak postanowił się przywitać, uśmiechnęła się lekko. Jak miło.
– No, tak lepiej. Dzień dobrry – odpowiedziała, bo skoro już czepiała się zasad kultury, to sama nie mogła być gorsza, prawda? Tak naprawdę wcale jej jakoś szczególnie nie zależało na gestach szacunku i tak dalej, nie w jej stronę, bo nie była sztywna, ale dostała Kleszcza na WYCHOWANIE i to właśnie zamierzała zrobić – wychować. Wiewiórczy Skok może i niczym szczególnym nie zawiniła, ale Niedźwiedzica uważała, że była to bardzo dobra zmiana, bo widocznie Wiewiórka była za SŁABA, tak jak kiedyś się tego obawiała Świetlik. Na szczęście Niedźwiadka miała głowę na karku i nie zamierzała łatwo dawać się złamać.
– Czemu nie chciała nauczyć cię pływać? – spytała i zmarszczyła brwi. Brzmiało to trochę podejrzanie, bo czemu niby mistrz miał odmawiać nauki czegoś? Chciała się dowiedzieć, jak to dokładnie było. Nie wiedziała jeszcze, czy może wierzyć Kleszczowej Łapie na słowo. Sądząc po tym, co odstawił na ceremonii, ech, nie do końca, ale nie zamierzała go też z góry skreślać. – Dobrra, plan jest taki. Przejdziemy się po grranicach z ziemiami niczyimi, po drrodze omówimy rrresztę Kodeksu, skorrro mówisz, że już jakieś tam zasady omawialiście. A jeśli sądzisz, że wiedza o potworrrach nie jest warrrtościowa... mogę ci pokazać potworrra, to sam ocenisz, czy warrrto o nich mówić – mruknęła i wzruszyła ramionami. Oczekiwała w sumie, że będzie gorzej i Kleszcz uzna, że pół materiału treningowego jest "niewartościowe", ale faktycznie nie omówili z Wiewiórczym Skokiem zbyt wiele ciekawych rzeczy. Wciąż nie był to powód, żeby urządzać sceny na ceremonii, ale póki co mogła go traktować nieco bardziej ulgowo, niż z początku zamierzała. – W drrodze na grranicę zaprrezentujesz mi, co wiesz o rrrangach i powiesz, jakie znasz zasady Kodeksu. A na koniec dojdziemy do Grzmiącej Rzeki i tam mogę nauczyć cię pływać, a nawet łowić rryby w bonusie, jak się postarrrasz w trrakcie omawiania Kodeksu. Pasi? – To ostatnie było jedynie pytaniem retorycznym, bo nawet jeśli nie pasiło, po chwili ruszyła w stronę Szarych Brzóz, gestem wskazując terminatorowi, żeby szedł za nią. Sprzeciwów przyjmować nie zamierzała, zawsze mogła go tam zatargać za ucho.
before I die, I'm gonna
see something through
[Obrazek: dac0409-7119042b-f648-4380-b8c3-dcb3f936...rde8A2od4Q]
standing tall, the place I grew up
★ I BLOW A KISS ★
'cuz soon they'll see a "me"
that they never knew
LVL 4 285 / 300
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W