30.06.2020 21:38
Szła i szła - nic. W końcu czy Gwiezdni by coś jej dali? Tak od razu? Oczywiście, że nie. Jedne co dostaje to smutek. Coraz większą i większą dawkę. Fali czasami czuła, że bierze na siebie wszystkie smutki świata. Dobre słowo - czuła, bo teraz znalezienie u niej jakichkolwiek uczuć graniczy z cudem. Tak więc czy jest sens wierzyć w Gwiazdy? Widziała mamę, ale tylko raz. To przecież może być wytwór jej wyobraźni. Tęskniła za nią więc ją sobie wyobraziła i przyśniła. Ot, cała filozofia. A może są jacyś inni bogowie? Na przykład Smutni. Mieszkają w podziemiach, a zrozumieć ich mogą tylko te osoby, które straciły kota w życiu. I proszę, szybka wiara wymyślona przez naszą mała Falę. Szkoda tylko, że nikt o niej nie usłyszy. Ale pomarzyć można, a jakaś nowa wiara, zawsze może dać jej więcej szczęścia, którego tak panicznie potrzebowała. Tak więc Smutni, proszę dajcie mi trop - pomyślała i ruszyła z głową w dół, gdzie jak wymyśliła mieliby żyć nowi Gwiezdni. Lepiej niech żyje w przekonaniu, że znajdzie brata, niż będzie martwa.
- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy ????? dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx
17
Siła
S
9
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W