#2
Przyjęła sobie do serca radę Płonącego Nieba i położyła się spać niedługo po zakończeniu ceremonii. Była jednym z tych szczęśliwców (bądź pechowców - zależy od sytuacji, w której była postawiona), którzy znudzeni dość szybko wpadali w senny nastrój i byli gotowi zasnąć na stojąco. Ostatnim widokiem, który ujrzała przed zaciśnięciem ślepi na dobre była zmarszczona z żalu Jeziorko, widocznie bardziej rozemocjonowana od swojej siostry. Zdarza się! Zawsze mogła jeszcze naprędce pobiec do Czerwonej Gwiazdy, może słone wodospady na policzkach zmiękczyłyby stare serce, a przywódczyni życzliwie zamieniłaby rodzeństwu mistrzów. Sama Tafla nie miała zamiaru ani drżeć ze szczęścia (za nowym, ekscytującym życiem), ani beczeć ze smutku (za starym, straconym dzieciństwem). Niezbyt czuła, żeby miała na to wpływ. Jeśli nie pojawiało się nawet złudzenie trzymania czegoś w łapce - nie umiała się tym emocjonować. Taka kolej rzeczy.
Do Płonącego Nieba dołączyła niedługo po tym, jak zaczął jej wyczekiwać. Już od jakiegoś czasu ćwiczyła wczesne wstawanie, toteż obudzenie się nie stanowiło dla niej ogromnego problemu. Kto rano wstaje, temu Gwiezdny daje, i tak dalej! Paroma prędkimi liźnięciami ułożyła futerko i rześkim krokiem ruszyła do stosu ze zwierzyną. Było dla niej kompletnie naturalne, że przed całą tą wielką ekspedycją, przed którą ostrzegał ją wojownik, będzie mogła zjeść jakieś śniadanie. W końcu zalecanym snem się nie naje, a w ciągu paru minut nie nauczy się z powodzeniem polować. Połknęła mysz w paru kęsach, patrząc spod brwi na siedzącego przy wyjściu z obozu kocura, po czym oblizała wąsy i równie dziarsko, co wcześniej, zbliżyła się do niego.
x— Dzień dobry, Pożarze. — Mimo że zwróciła się do mistrza zdrobnieniem, wciąż zabrzmiało to, jakby użyła oficjalnej wersji. Nie leżało jej używać tak luźnego przezwiska dla starszego wiekiem i rangą kota, jednak jeśli takie było jego życzenie - nie miała powodu, aby go nie spełniać. — Pozwoliłam sobie zjeść śniadanie — poinformowała, na wypadek gdyby burek nie zauważył.
<div class="tafla1"><img src="https://i.imgur.com/APpiyn0.png" ></div><img src="https://i.imgur.com/04R3XaY.gif" width="300px" class="tafla2"><div class="tafla3"><span class="tafla4">king and queens</span> of the pelicans we;
no other birds so grand we see
none but we have feet like <span class="tafla4">fins</span>
with <span class="tafla4">lovely</span> leathery throats and chins

ploffskin, <span class="tafla4">pluffskin,</span> pelican jee!
we think no birds so <span class="tafla4">happy as we!</span>
plumpskin, ploshkin, pelican jill!
we <span class="tafla4">think</span> so then, and we thought so still!</div>
</div>

<link rel="stylesheet" href="https://fonts.googleapis.com/css?family=Satisfy"><style>.tafla1 {position: relative; top:0px; z-index:3; left: -5px; margin-bottom: -180px; margin-right: 250px;}.tafla3 {width: 200px; height: 117px;background-color: #000000;opacity: 0.65;line-height: 12px;font-family: verdana; font-size: 9px;text-transform: lowercase;text-align: center; padding-top: 10px; position: relative;margin-top: -123px; margin-left: 60px; z-index: 3; text-shadow: 1px 1px 1px rgb(48, 75, 85); top: -25px; color: #f7e3e9;}.tafla2 {position:relative;border-radius: 15px 15px 15px 15px; box-shadow:0px 0px 8px rgba(0, 0, 0, 0.6);} .tafla4 {font-family:'Satisfy';font-size:14px;}</style>
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
7
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W