#47
Skinęła krótko głową. Dzisiaj już nic nie planowała, ale na przyszłe dni, żeby zrobić sobie odpoczynek od walki, myślała właśnie o łowieniu, czy pływaniu, jeśli kotka jeszcze tego nie potrafiła - a gdy powiedziała, że nie pływała jeszcze, od razu nadstawiła nieco uszy.
- W takim razie może w najbliższym czasie przejdziemy się nad rzekę? - zaproponowała luźno. Koty z rzeki faktycznie raczej miały to we krwi, przynajmniej większość, ale zawsze lepiej iść i się upewnić, że terminator umie pływać nim... Choćby utonie... Zresztą, w taką pogodę jak ta, czy jeszcze gorszą, która miała pewnie nadejść już za niedługo, fajnie będzie po prostu popływać i połowić, nie robiąc oprócz tego nic, prawda?
Wspinaczki nie miała w planach. Jakby Obłoczna ją kiedyś o to zapytała, to zwyczajnie odpowiedziałaby, że sama nie umie się wspinać i... Cóż, poradziła jej iść do jakiegokolwiek innego kota, bo pewnie większość klanu to umie i mogliby ją nauczyć. Ona sama nie wspinała się nigdy na drzewo i zamiaru nie miała, z tym swoim paskudnym lękiem wysokości, który prześladował ją od kociaka. A nic nadprogramowego, czego nie robiły normalnie koty w rzece na treningu, nie planowała, chyba że Obłok miała jakieś tajne i fajne pomysły co mogłyby jeszcze porobić.
W każdym razie na teraz, nie miała planów. Chciała tylko jeszcze przejść się z Obłok, pozbierać to, co złapała biała kotka i wrócić chwilowo do obozu. I umówić się z terminatorką na następny trening.

[No chyba zt. :
[Obrazek: VuBTvl6.png]
LVL 6 235 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W