Była na patrolu o zachodzie słońca razem z Jastrzębim Krzykiem i Jaskółczym Głosem. Oddzieliła się jednak mówiąc, że jeszcze trochę zapoluje. Chciała po prostu pobyć w ciszy chociaż przez jedną chwilę. Nie miała ochoty rozmawiać z nikim, a po prostu pobyć samemu i oczyścić umysł. Kukułcze Jajo zaczęła mieć jeszcze dodatkowo problem z oddychaniem. Jasna Kropla bywała niespokojna całymi dniami, prawie w ogóle nie sypiała przerażona tym co będzie gdy wstanie rano.
Podeszła do Pustego Pnia i wskoczyła na niego. Wzięła głęboki wdech i spojrzała się na lekko ciemniejące niebo. Wysoko nad jej głową przeleciała para kruków kraczących głośno. Mimo wszystko było w tym miejscu niezwykle spokojnie. Nic poza ciszą i odgłosami natury.
//Ciemna sory za gniot
[Obrazek: Gn2EEJS.png]
≡ ale kiedy mówisz do mnie słońce ≡
traktuję to co nieco opacznie
ty jesteś jednym a ja drugim końcem
daleko nam do siebie strasznie...
LVL 5 80 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
17
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W