Kotka machnęła delikatnie ogonem, starając się również uśmiechnąć w stronę brata, co nawet dobrze jej wyszło, patrząc na to, w jakim aktualnie była nastroju.
Konwalia odczekała, aż brat upora się ze wszystkim, co wsypała mu do oczu. Nie zajęło mu to dosyć dużo czasu, przez co przekrzywiła delikatnie głowę w bok. Myślała, że oczyszczanie ślepi zajmie mu dłużej! Chociaż z drugiej strony, ziemia to nie kamyki, które czasem potrafiły porządnie utkwić między poduszeczkami a potem trzeba było je wyjmować.
- Tak, tak. Wracam z tobą - miauknęła, po czym ruszyła obok białego brata w stronę obozu - Tylko wiesz co... Nie mówmy o tym sparingu Przebiśniegowej Łapie - mruknęła w stronę terminatora. Nie chciała, aby czarno-biały naśmiewał się z jej niepowodzeń! Chociaż ostatnio to on przegrał, ha!

[zt :
x
x

[Obrazek: d7yqvjz-1e5a466c-8d17-4c31-88b5-2f7854d8...dRa2m1y17w] <span class="jesion2">All my life I’ve been so lonely</span> [Obrazek: d7yqvvu-3e4664bf-4003-4acc-ab87-3482186d...oILEXLwsr4]
All in the name of being holy
Still, you’d like to think you know me
<span class="jesion2">> You keep buyin’ stars <</span>
And you could buy up all of the stars,
But it wouldn’t change who you are
You’re still living life in the dark
<span class="jesion2">It’s just who you are</span>

...............................................

<link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Cinzel&display=swap" rel="stylesheet"><style>.jesion2 {font-family: 'Cinzel'; font-size:14; line-height:13px}</style>
LVL 4 55 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W