Przyglądała się uważnie drapieżnikowi, ale nim cokolwiek zdążyła zarejestrować, to ten... Zaczepił się o gałąź, zakleszczając się między gałązkami i liśćmi. Nie zdążyła się jakkolwiek nacieszyć, nim natychmiastowo w jej oczy rzucił się kolejny drapieżnik, siedzący na owym krzewie. Płaski, barwny i łopoczący głośno. Nie miała pojęcia co to, ani też jak się z tym walczy, tak więc, jak najszybciej uciekła, by się schować za pobliskim drzewem. Nie była tchórzem, by wrócić do obozu i sprowadzić niebezpieczeństwo tam. Najlepiej teraz jest poczekać na dwie wojowniczki i jednocześnie mieć oko na zachowanie... tego.
- UWAŻAJCIE! NA KRZEWIE JEST COŚ DZIWNEGO - dodała postanawiając, że lepiej je ostrzec. Nie miała zamiaru wracać do obozu, nie wiadomo co to i czy mogło ją śledzić. Nie pasowało do żadnego drapieżnika, czy zwierzyny, o której uczyła się na treningu, a poza tym, co się stało z jastrzębiem? Został zjedzony? Na pewno nie wyparował, więc jeżeli wciąż żyje, to kotka miała teraz dwa drapieżniki na głowie... Wyśmienite polowanie huh.
≺☉)͜͡˒ ⋊
lady, running down to the riptide
taken away to the dark side
i wanna be your left-hand man
i love you when you're singing that song
and I got a lump in my throat
'cause you're gonna sing the words w r o n g
LVL 6 15 / 500
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W