03.01.2021 16:32
Rozczarowanie za rozczarowaniem. Ile ich było? Chmurne Niebo, Mroźna Gwiazda, Lwia Gwiazda, Zakurzone Serce, Błękitna Sadzawka, Usmolona, pfu, Gwiazda i jej głupia wnuczka, Ciernisty Kwiat... Każde kolejne ściągało jej barki do ziemi, a nawet po śmierci nie przestały przybywać, doprowadzając Ulewną Myśl do szału. W pewnym momencie była medyczka nie widziała innej ewentualności jak zamknąć oczy i przestać patrzeć jak Klan Cienia kolejny raz stacza się jak rozpędzony kamyk w dół zbocza, by zaryć w błocie. Czasem, uchylała nieznacznie powieki, jednak to co widziała zawsze trafiało szponem prosto w niebijące serce. Czara musiała się w końcu przebrać i kiedy przy kolejnym zerknięciu w dół zobaczyła jak za jednym zamachem jej Klan traci przywódcę i medyka, a była medyczka, którą sama namaściła - udziału Gwieździstej Ścieżki nie brała pod uwagę, zresztą Gromiaczka kisła gdzieś po Ciemnej Stronie Nieba - błąkała się po świecie jako pieszczoch, Ulewę zwyczajnie trafił szlag.
I zjawiła się w hukach i kolorowych błyskach, rozrywających niebo.
Chociaż wielobarwne światło było tym, co obudziło Dziwnooką staruszkę, jak ucichł towarzyszący im grzmot, zamiast Rzędu Drzew, nad którym rozgrywał się ten tęczowy pokaz, biała kocica zobaczyła wnętrze Omszałej Groty. To w niej niegdyś leczyła Ulewna Myśl i pierwsze szlify w profesji zbierała Ciernista Łapa.
- Ciernisty Kwiat. - Warknęła Ulewna Myśl, wwiercając się w nią spojrzeniem barwy lodu. - Starość, czy wypadek pomieszały ci zmysły i pamięć, że nie potrafisz odnaleźć drogi do domu? - Mruknęła kwaśno. - Naprawdę potrzebujesz starego Gwiezdnego, by przypomniał ci, że po drugiej stronie Rzędu Drzew śpi TWÓJ Klan, Klan, którego jesteś MEDYKIEM? - Ulewa nie miała już przed sobą terminatorki, a doświadczoną przez życie kocicę, jednak zdawała się tego nie zauważać i traktowała Dziwnooką autorytatywnie.
I zjawiła się w hukach i kolorowych błyskach, rozrywających niebo.
Chociaż wielobarwne światło było tym, co obudziło Dziwnooką staruszkę, jak ucichł towarzyszący im grzmot, zamiast Rzędu Drzew, nad którym rozgrywał się ten tęczowy pokaz, biała kocica zobaczyła wnętrze Omszałej Groty. To w niej niegdyś leczyła Ulewna Myśl i pierwsze szlify w profesji zbierała Ciernista Łapa.
- Ciernisty Kwiat. - Warknęła Ulewna Myśl, wwiercając się w nią spojrzeniem barwy lodu. - Starość, czy wypadek pomieszały ci zmysły i pamięć, że nie potrafisz odnaleźć drogi do domu? - Mruknęła kwaśno. - Naprawdę potrzebujesz starego Gwiezdnego, by przypomniał ci, że po drugiej stronie Rzędu Drzew śpi TWÓJ Klan, Klan, którego jesteś MEDYKIEM? - Ulewa nie miała już przed sobą terminatorki, a doświadczoną przez życie kocicę, jednak zdawała się tego nie zauważać i traktowała Dziwnooką autorytatywnie.
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W