- Klan Gromu? Grom brzmi ciekawie... Fajne, nie powiem - odparł, ale na kolejne już się zdziwił. Co za palant sobie tak utrudniał z imionami? Przecież to takie głupie, takie bez sensu i bez ładu, i bez składu i... ahhh! Po co?! Przecież to nie ma znaczenia jak się kto nazywa. - Nazwę grupy macie fajniejszą, niż zasady. To bez sensu, żeby zmieniać nonstop imiona. Przecież nie daje to w sumie nic.
Odparł prędko, krzywiąc nos. Znów mu nie powiedział co tu robi. Tajemniczy palant, co niczego się nie boi. Ocelot poniekąd aprobował tę postawę, była ciekawa. Sam może kiedyś taki będzie! Ale groźniejszy. Chce być najbardziej respektowanym kotem w całym lesie.
- Macie więcej takich zasad? Takich, co nic nie zmieniają w życiu nikogo. My chyba takich nie mamy. A jak mamy, to najwidoczniej są tak mało ważne, że już nawet o nich nie pamiętam - zaznaczył z chytrym uśmieszkiem, wypinając pierś do przodu. Lubił być taki... no, taki. Gdzie on mógł decydować czy coś jest ważne, czy wręcz zupełnie przeciwnie.
LVL 3 150 / 200
MedLVL 0 48 / 100
11
Siła
S
10
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W