- Sam jesteś mały! Jeszcze za jakiś czas cię przerosnę i... i wtedy dopiero zobaczysz kto będzie mały - położył po sobie uszy, marszcząc mocniej brwi. Potem jeszcze z wyciągniętym na wierzch językiem, przedrzeźniającym tonem głosu powiedział za Rysiem "Dla mnie mały. Nie też jak kociak, ale nadal mały". Było to dość niewyraźne, ale przekaz był jasny - ocelocik się zirytował. Mały...
Na kolejne odpowiedzi coraz bardziej się ożywiał. Chociaż nie wiedział o kim mówił i kogo szukał, niemal jak na rozkaz zaczął się bacznie rozglądać po okolicy, czy kogoś tu nie ma... ale odpowiedź była oczywista - nie było nikogo. Moment jeszcze siedział cicho, czekając na to czy coś mu powie więcej, tak się jednak nie stało.
- Nie było tu nikogo jak przyszedłem i nadal się tu nikt nie kręci. Mogę pomóc szukać twojej znajomej! Mam najlepszy nos w całej grupie! - odparł dumnie, nieee... do końca mając pewność, czy ma rację. Nie mógł jednak temu zaprzeczyć, nie dość że wywęszył zawsze gdzie jest jakiś kot i umiał dotrzeć do niektórych nawet po drobnych śladach, to musiał mieć jakieś zdolności w tym kierunku. Jakiekolwiek, choćby najmniejsze - inaczej nikt by nie potrzebował go w grupie. A niedoskonałości mógł zmienić z czasem, jak będzie w ogóle uczył się polować. - Jak wygląda twoja znajoma? Jest duża? Jak znajdziemy jakieś ślady, będzie można za nimi iść! Wystarczy patrzeć na ich wielkość i głębokość i... zawsze będzie można stwierdzić czy to jej i czy była tu jakiś czas temu!
Powiedział entuzjastycznie, wyszczerzając kły w uśmiechu. Sądził, że to najlepszy sposób na znalezienie kogokolwiek. Nawet jak obcy nie będzie tak samo wesoły jak on w tej sprawie, to nic nie szkodzi. Schlatt i tak będzie mógł mu pomóc.
- Nie ma za co! Oprowadzisz mnie? I opowiesz gdzie co jest? Bo jakbym miał się kiedyś zgubić, to wolę się zgubić w miejscu, które kojarzę... Wtedy nie będę tak bardzo zgubiony i będę wiedział, gdzie mam iść. Rysi-Pomruku. To najciekawsze imię jakie do tej pory słyszałem! Nie masz Łapy jako jedyny. Rysie mruczą tak jak ty? - podobnie jak on, uniósł brew do góry. Zaraz nastroszył uszu, wyczekując odpowiedzi. On sam się nie przedstawił, bo po prostu uciekła mu ta myśl między innymi, dużo ciekawszymi.
LVL 3 150 / 200
MedLVL 0 48 / 100
11
Siła
S
10
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W