#47
Czas mijał, mimo że Kos tego nie czuła. To wszystko działo się tak szybko. Chwilę temu przekroczyli Grzmiącą Ścieżkę, a dwie chwile temu przeszli przez błoto i strumyk, a trzy, no, może cztery temu wyruszyli. Czas nie płyną, tak, jakby ona chciała. Biegli za wolno, zdecydowanie za wolno. Nie dotrą z powrotem przed zmierzchem. Czy Tundra przeszła w inne miejsce? Nie chciała wierzyć, że inne Klany były na tyle wyrozumiałe i pozwoliły Nowemu Świtowi zostać w obozie do ich powrotu. Jeszcze trzeba była sprawdzić nowe tereny...! Mieli tyle na głowie, a problemów nie brakowało. Jednym z głównych nie była woda, a wyczerpanie. Dało się je odczuć. Ignorowała je jak tylko mogła, ale jeśli niedługo nie zapolują, będzie źle. Powinni coś zjeść, zregenerować siły... Jednak czy był na to czas? Chciała wierzyć, że był.
Roche wydał rozkazy, nie nakazując nic konkretnego, poza przedostaniem się na drugą stronę. Woda odpadała. Nie była z Rzeki, nie potrafiła pływać. Kociaki i Dynia tędy nie przejdą. Rzuciwszy kontrolne spojrzenie na wszystkich wędrowców, ruszyła na krawędź Ścieżki. Rozejrzała się uważnie, nasłuchując i wąchając cały teren. Myśl, że kocięta będą musiały przechodzić dwa razy przez Ścieżkę była niepokojąca... Może wymyślą inną drogę na drugą stronę. Westchnęła cicho. Kiedy wszystko wyglądało na względnie bezpiecznie, rzuciła się do przodu, biegnąc poboczem tak szybko, jak tylko się da. Liczyła na szczęście oraz fakt, że przebiegnie wystarczająco prędko, aby zbiec z nawierzchni od razu na drugim brzegu, bez żadnej tragedii.
Obrazek- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy ????? dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





LVL 6 260 / 500
MedLVL 0 3 / 100
17
Siła
S
9
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W