Cierpka, wbrew pozorom, nie potrzebowała wiele, aby wyjść za granicę Klanu. Cała ta wizja była przerażająca. W końcu było tyle samotników, a Żubrza Gwiazda nakazywała ich zabijanie... Ona jednak była wojowniczką, dorosłą i doświadczoną, więc poradzi sobie w samoobronie. Ponadto, kiedy zbliżała się do gromowej granicy, nie natknęła się na nikogo. Było bezpiecznie, a przynajmniej tak się wydawało. Zawsze kiedy wchodziła na Tereny Niczyje zastanawiała się, czy może tu być, czy nikt jej nie zabierze... Nie było szans. Mszysta nawet nie zjawiła się na treningu, ze Słonecznikiem i Cierniową też wszystko szło mozolnie. Zapolowała z samego rana, wykonała wszystkie dane jej obowiązki... Jest bezpiecznie, prawda? Westchnęła i ruszyła w kierunku Wietrznych Grzbietów. Podobna było tam coś, co warto zobaczyć. Coś puchatego...! Nie mogła się oprzeć, a taka krótka wycieczka, ot, po południu na krótką chwilkę, nie będzie jakoś karana, prawda? Rozglądała się z niepewnym uśmiechem, nie kryjąc podekscytowania.
//Mg!
Obrazek
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W