31.10.2021 16:52
Cisowa Łapa położył uszy, kiedy to usłyszał stanowczy głos Barwnej Wody. Przecież nie chciał go wystraszyć, wizja skoczenia z klifu wcale mu się nie uśmiechała i nie pojawiała się w jego planach na przyszłość. Cały czas zapominał, że koty wokół nie mają już po trzy księżyce i nie mógł żartować z wszystkiego co popadnie. W zasadzie, to on wcale nie powinien już żartować - był duży, był na poważnym miejscu, był częścią najważniejszej części klanu. Powinien się skupić teraz na swojej nauce, nie na żartach i dziecięcej zabawie. Westchnął smutno. - Przeprraszam, Barrwna Wodo.
Jego smutek był jednak chwilowy, bo zaraz jego długi, biczowaty ogon i duże uszy powędrowały w górę, z zainteresowaniem przyglądając się wszystkiemu wokół. - Nie wiem. Pewnie się stawia barrrdziej na uniki niż na atak, jakoś tak sprrytem bym go wziął i BUM, nie żyje
Jego smutek był jednak chwilowy, bo zaraz jego długi, biczowaty ogon i duże uszy powędrowały w górę, z zainteresowaniem przyglądając się wszystkiemu wokół. - Nie wiem. Pewnie się stawia barrrdziej na uniki niż na atak, jakoś tak sprrytem bym go wziął i BUM, nie żyje
I know this love of mine
Will never die
Will never die
![[Obrazek: 1C9UaSF.png%5D]](https://i.imgur.com/1C9UaSF.png%5D)
And I love her
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W