#14
To dobrze, że będzie musiała wyjaśnić Czarnej Wronie wszystko, czy źle? Z jednej strony - dobrze, będzie mogła przedstawić mu wszelkie informacje tak, jak jej się to podobało, w taki sposób jaki leżał w jej guście. Z drugiej, czekało ją sporo wyjaśniania i musiała to zrobić osobiście.
Wobec takiej wizji, Tundra owinęła szczelniej ciało ogonem i przystąpiła do wyjaśniania.
- Zasady Nowego Świtu są dokładnie określone i zebrane w trzech regulaminach, nazywanych kolejno Jedenastoma Zasadami, Regulaminem Rady i Regulaminem Nowicjatu. - zaczęła od tego, co było absolutną podstawą całego Nowego Świtu, czyli od zasad. Czegoś, co odróżniało ich od każdej grupy złożonej z luźno zebranych dzikusów. Reguły, które systematyzowały prawa i obowiązki członków grupy. - Nowicjat to okres, na który początków do Nowego Świtu przyjmowane są koty z zewnątrz. Opowiem ci o nim bo na tej zasadzie zostaniesz na kilka księżyców wydrążony do Nowego Świtu, jeżeli się zdecydujesz. - spojrzała na niego ukosem, chcąc dostrzec reakcję kocura na fakt, że przez jakiś czas pobytu w jej grupie będą go obowiązywały ograniczenia. Takie same, jak każdego innego Nowicjusza. Że nie będzie w żaden sposób wyróżniony ze względu na to, że jest ojcem kociąt Opoki. Zaraz, czy on w ogóle wiedział, że miał do czynienia z samą Opoką? Nie, nie mówiła mu. Prawda? - W zasadzie każdy godny zaufania kot może być w ten sposób przyjęty do Nowego Świtu, trwa on zwykle od dwóch do sześciu księżyców i polega na pewnego rodzaju… kredycie zaufania. Taki kot ma podczas nowicjatu pełnię obowiązków członka, posiadając jednocześnie ograniczone prawa. Nie śpi z nami, poluje zawsze sam dla siebie, nie ma prawa głosu w głosowaniach ale może rozmawiać z nowoświtowcami, zdobywać ich zaufanie, poznawać zwyczaje grupy. Otrzymuje swojego opiekuna, zwanego Piastunem. Ten Piastun ma obowiązek zaprezentować Nowicjuszowi wszystkie zasady i obserwować jego postępy, to on również przekaże Radzie informację, że Nowicjusz jest gotowy do złożenia przysięgi. To opiekun zbiera w dużej mierze pochwały i skargi na swojego podopiecznego. Nowicjat może zakończyć się na kilka sposobów, na przykład w wyniku jakiegoś niezwykłego wydarzenia, w którym Nowicjusz zaryzykuje życie dla członka Nowego Świtu, lub po prostu, po kilku księżycach Piastun przekaże Opoce, że Nowicjusz dostosował się do ducha Nowego Świtu i jest gotów stanąć przed nim i przyrzec dozgonną wierność i niezachwianą wiarę w Nowy Świt. Nowicjat może zakończyć się również opuszczeniem nas przez Nowicjusza z różnych powodów; z powodu decyzji samego kota, z powodu jakiegoś nieakceptowalnego wydarzenia, jak wywołana bójka, skrzywdzenie członka w inny sposób, zdradzenie tajemnic grupy. W takim przypadku Nowy Świt nie ma prawa ścigać Nowicjusza ani w żaden sposób go karać; fizycznie ani psychicznie. Nie ma prawa podejść do Nowicjatu jeszcze raz ale żadne więcej konsekwencje nie mają prawa go spotkać. - zakończyła czekoladowa i przygotowała się na ewentualne pytania, które mogły teraz przyjść Czarnej Wronie do głowy. Był gotowy na to wszystko, by być przy swoich kociętach?
LVL 5 285 / 400
MedLVL 0 94 / 100
15
Siła
S
19
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W