#68
Ciężko stwierdzić, czy Tsunami faktycznie zarejestrowała ten gest ze strony Tundry i czy go doceniła; nawet jeśli, to nie było tego po niej widać. Oddychała dziwnie drżąco, rozemocjonowana, ale oddech miała przyspieszony już od kilku chwil, więc w tej kwestii niewiele się zmieniło.

Szylkretka zastrzygła uszami i oderwała się od boku Opoki, wpatrując rozognionymi ślepiami w jej przenikliwe, złote.

- Tak - stwierdziła niemal od razu; natychmiast, bez namysłu, bardzo chętna na polowanie i kompletne rozładowanie swoich emocji. Trochę jak podekscytowane kocię, rozejrzała się, przypominając sobie w jakim miejscu jest i z pamięci (bo jednak słuchała tego, co Tundra mówiła), zaraz zanurkowała w pobliskich trawach i przybierając pozycję łowiecką, zaczęła się skradać, powoli oddalając od Tundry.

Ale zerkała na kocicę kątem oka przez ramię, jakby szukając aprobaty.
i think i, i think i finally
found a way toxx,, forgive myself
for mistakes,,,, i made in my past
i think thats the first step, x,right?

you agree?
LVL 5 205 / 400
MedLVL 0 38 / 100
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W