Jodłowa Łapa była zabawna. Nie potrzebowała wiele by ostatecznie odrzucić kocięce upieranie się przy tym, że wie ale nie powie i podzielić z nieznajomym czymś ciekawszym. Ale Orion nie był podłym manipulatorem, więc nie poświęcał tej myśli więcej czasu niż jedno, krótkie uderzenie serca. Bo przecież nie próbował teraz wyciągać sekretów Klanu Wichru, by im później zaszkodzić, po prostu lubił nietypowe historie, więc gdy kotka się rozejrzała na boki, on się nieco nachylił. Pełna konspira, proszę państwa.
- O? Przeklęta? I mówiła o tym na pogrzebie twojego brata, który był jej terminatorem. To jakoś powiązane ze sobą? Twój brat nie żyje przez jej klątwę? - zaczął się zastanawiać, bo gdy podstawiają mu pod nos materiał do analizy to nieuprzejmie by było jedynie ocenić w skali od jednego do dziesięciu wartość tej historii i przejść do innych tematów. Tym bardziej, że tu były klątwy, wybuchy, pogrzeby! No... może bez wybuchów. Ale fakt, w zwykłej rozmowie nie słyszy się takich rzeczy. Chociaż... chociaż ja się tego właśnie dowiedziałem w zwykłej rozmowie, jak się nad tym zastanowić. - nie chciał się nad tym zastanawiać, więc machnął ogonem. Przepychanki zeszły na dalszy plan. - Ale mniejsza z tym. Co zamierzasz teraz zrobić? Usłyszałaś coś czego nie powinnaś, możliwe, że dotyczy to twojego brata, więc co dalej? Masz coś w planach, czy zamierzasz uznać, że no, fajna ciekawostka?
On na jej miejscu prawdopodobnie spróbowałby dalej powęszyć w tej sprawie, pogadać z kimś obeznanym w klątwach. W sumie czy znał kogoś takiego? Chyba nie, ale miał silne podejrzenia, że czarnofutra od zabójczego kaszlu mogła mieć nieco większe pojęcie o klątwach niż statystyczny leśny obywatel. W sumie to miało sens. - Znam kogoś kto może znać się na tym temacie. Tak zważywszy na to ile razy śmierć próbowała ją dopaść. Bezskutecznie. Taa... sprawiała wrażenie takiej, co by mogła mieć coś do powiedzenia w zakresie klątw. - dodał jeszcze na wypadek, gdyby czarno-biała chciała uznać, że ta cała klątwa to fajna ciekawostka i tyle. Po co gromadzić informacje, jeśli porzuca się dalsze badania nad nimi, co??
Gdy przeprosiła, tylko machnął ogonem w niemym daj spokój. W tym samym nastroju przyjął też dalsze tłumaczenia, bo nie potrzebował wyjaśnień. - To ustalone, nieporozumienie i tyle. - podsumował sprawę, posyłając jej asymetryczny uśmiech. Czy mogą już przejść do ważniejszych zagadnień niż to, że ktoś znowu go nie zrozumiał??
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W