Lawenda poprosiła Ciepłą Mżawkę, aby ta zaopiekowała się maluchami i sama postanowiła się wyrwać, aby trochę odetchnąć. Zabrała ze sobą Czubatkową Łapę, żeby lepiej poznać swoją krewną. Z Pigwą nie raz rozmawiała i spędzała czas, więc wypada, aby z drugą córką Splątanego Wąsa był przyzwoity kontakt, zwłaszcza, że ostatnio mocno nawaliła ze Złotym Pyskiem. Tak zaniedbała bratanka, że ten opuścił Klan, gdyż nie czuł się już nikim związany. To był dla Lawendowej Gwiazdy ogromny cios.
- Jak idzie ci trening z Białym Puchem?- zapytała uśmiechając się do Czubatki. Cieszyła się bardzo z ich wspólnego patrolu oraz z tego, że może rozprostować kości.
Gdy zbliżały się do Barwnej Łąki Lawenda zauważyła brązowo-białego kota o miodowych oczach. Serce jej przyspieszyło. Czyżby to kolejny Samotnik, który szuka pomocy albo ma do zaoferowania jakąś ofertę? Niebieska kotka przygryzła wargę i oznajmiła Czubatce, że trzeba porozmawiać z tym przybyszem. Gdy była bliżej to musiała zamrugać kilkukrotnie oczami, gdyż im nie wierzyła.
- Miodek! Czy to ty? Wy-wyrosłeś!- powiedziała z ogromną radością. Ostatnio jak go widziała to był młodym schorowanym kocurkiem, a teraz to już wspaniały młodzieniec! Jaka szkoda, że nie mogła patrzeć jak dorasta jej przyszywany syn!
[Obrazek: t5l0DMD.png]
LVL 7 525 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
16
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W