#2
Mistrz Łabędź niepotrzebnie się martwił o cokolwiek. Poznał kotkę za młodu i mógł być spokojny. W końcu kotka wiedziała co to wyrozumiałość. Poza tym, przez te wszystkie księżyce, nabrała nieco ogłady. Zmierzch miała pełną świadomość, że daleka wyprawa dawała się we znaki. Dodatkowo Mistrz Łabędź opowiadał jej historię o poprzedniej wędrówce, a to kotka także zapamiętała. Ponad to kocur posiadał wybrankę serca. Zapewne z nią także chciał spędzić nieco swojego czasu, żeby omówić kilka szczegółów. Generalnie sama Zmierzch jeszcze po Ceremonii rozmawiała z Zakurzoną Łapą.
Tymczasem młoda dotrzymała danego słowa. Nie opuszczała obozu, jak również przybiegła tutaj o wyznaczonej porze. Miała lekki problem z zaśnięciem. Przejaw nadmiernej radości, ale nauczyła się także cierpliwości. Dlatego widząc Mistrza Łabędzia zaraz przybrała pozę gotową do wymarszu. Przez jej futerko przebiegł dreszcz, który oznaczał tylko jedno. Gotowość do nauki, radość z opuszczenia obozu i wrodzoną ciekawość odnośnie otaczającego świata. Na pierwsze pytania kocura kotka pokiwała głową. Dopiero jak skończył mówić, to kotka pozwoliła sobie opowiedzieć coś niecoś.
-Dzień dobry, Mistrzu Łabędziu! Wszystko w porządku, bo nie byłam sama. Rozmawiałam z Zakurzoną Łapą, a jeszcze wcześniej poznałam Ranną Łapę. Dodatkowo Szafirek otrzymał bardzo ładne imię. Mistrzu Łabędziu co będziemy dzisiaj robić?- Kotka ponownie rozgadała się tak, jak ptaki potrafią świergotać o poranku. Po prostu chciała pokazać, że zrobiła spory postęp. Poznała dużo kotów z Klanu i cieszyła się ich szczęściem. Dodatkowo bardzo ceniła sobie kocura pod względem wiedzy. Może nie był kotką, ale przynajmniej ją rozumiał. Pod względem wiedzy traktował ją na równi i nigdy nie odmawiał odpowiedzi bądź wskazania odpowiedniej drogi. Za to była mu najbardziej wdzięczna!
Wszystko to co mam, wszystko to co mam
To ta nadzieja, że życie mnie poskleja
꧁ ⸺ Dziś odchodzę sam, dziś odchodzę sam ⸺ ꧂
Już nie zawrócę to wszystko dziś porzucę
[Obrazek: daxdroa-2ccdfe35-a1eb-43d6-b995-c12d5625...KDznukhydM]
Ja się zarzekam, uciekam dość mam przeznaczenia
[ Po co zwlekać, czekać gdy się nic nie zmienia ]
Moja mama, mówiła ostatnia umiera nadzieja...
[Obrazek: Zmierzch.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W