#14
Wyjaśnienia Łabędziej Szyi zawsze były wystarczające. Kocur wiedział bardzo dużo o otaczającym ich świecie. Choć Mistrz wśród pozostałych uchodził za skromnego oraz prostego kota, to momentami zaskakiwał nawet swoją uczennicę. Dlatego Zmierzch starała się uważnie go słuchać. Tak było również w tym przypadku. Życie samotnika brzmiało co prawda ekscytująco, ale także nieco strasznie. Z jednej strony córka Skrzącego Słowa podjęłaby podobne wyzwanie. Mimo wszystko tęsknota za rodziną czy przyjaciółmi zrobiłaby swoje. Toteż młoda uznała temat "kotów bez klanów" za dostatecznie wyczerpany. Tak samo wolała unikać wspominek odnośnie "Czarnowrona". Po prostu jego zachowanie było sprzeczne z jej naturą. Nie umiałaby zrozumieć jego zachowania, a może nawet nie chciała. Każdy kot powinien szanować drugiego. W międzyczasie Mistrz Łabędź rozwinął ostatni wątek, czyli pieszczochów. Im dłużej Zmierzch słuchała, tym bardziej miała rozdziawiony pyszczek ze zdziwienia. W swoim krótkim życiu nie przypuszczała, że istnieją jakieś łyse, dwunogie istoty, które zabierają koty. Mało tego! Jeszcze dają im jedzenie, żeby trzymać gdzieś daleko pod obserwacją. Niby kotka chciała zobaczyć wspomniane, dziwne twory. Jednak gdzieś tam wewnątrz paraliżował ją strach. Co jeśli ją również zabiorą? Po prostu lepiej nie ryzykować swojego zdrowia bądź życia. Wreszcie Zmierzchowa Łapa odetchnęła głośniej, jednocześnie przytakując głową. Co miała zrozumieć, to zrozumiała...
-Mistrzu Łabędziu... Czy kiedyś widziałeś Dwunogi? Czy one nas specjalnie szukają?- Zmierzch miała swoje obawy, ale wolała dopytać. W końcu jeszcze nigdy nie widziała podobnego z opisu zwierzęcia. Chyba, że dwunogi unikały lasów, rzek czy łąk. Skoro były łyse, to jak chroniły swoje ciało. Czy zima bądź lato im nie doskwierały?
Wszystko to co mam, wszystko to co mam
To ta nadzieja, że życie mnie poskleja
꧁ ⸺ Dziś odchodzę sam, dziś odchodzę sam ⸺ ꧂
Już nie zawrócę to wszystko dziś porzucę
[Obrazek: daxdroa-2ccdfe35-a1eb-43d6-b995-c12d5625...KDznukhydM]
Ja się zarzekam, uciekam dość mam przeznaczenia
[ Po co zwlekać, czekać gdy się nic nie zmienia ]
Moja mama, mówiła ostatnia umiera nadzieja...
[Obrazek: Zmierzch.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W