18.04.2022 12:10
Dzisiejszy dzień był dla Tornado całkowicie zwykły. Uśmiechała się do wszystkich, właśnie szła coś zjeść a, i oczywiście zdąrzyła już umyć swoje futro- rzecz bardzo ważna. Kotka bowiem, zawsze uważała swoje kędzierzawe futerko za bardzo ładne, co sprawiało że, czuła się zobowiązana do utrzymania go czystego i wyczesanego.
Tak więc smukła kotka podeszła teraz do Spiżarni i zadowolona, jako swój posiłek, wybrała pulchną mysz. Po posiłku umyła swój pyszczek i wąsy, jednocześnie zauważając że nie jest tu już sama. Wolno podchodził do niej biały kocurek. Kotka wytężyła umysł starając się przypomnieć jego imię... Omen. Tak, to był Omen. Przyjrzała mu się i z zaskoczeniem odkryła że, oczy które przed chwilą, w innym świetle wzięła za ciemnobursztynowe w rzeczywistości są... czerwone! Z kotem o takiej bardzie tenczówki nigdy wcześniej się nie spotkała, tak więc młody od razu ją zainteresował. Dodatkowo, łącząc jego białe puszyste futerko z czerwonymi oczkami wydał jej się po prostu śliczny.
- Cześć! Jestem Tornado- uśmiechnęła się w jego stronę. Najważniejsze jest pierwsze wrażenie.
-Jeśli mogę spytać- dlaczego masz czerwone oczka?- zapytała, jednocześnie przypominajac sobie że skoro Tsunami to jej adoptowana siostra to oznacza że to jej siostrzeniec, więc powinna być dla niego miła i dobra. Nie ważne że tak naprawdę nie łączą ich więzy krwi- i tak wydał jej się super i nic tego nie zmieni!
-Nie chodzi o to że skoro masz takie oczy to jesteś jakiś gorszy, nie! Według mnie jesteś śliczny- zamruczała na wszelki wypadek, jeśli on pomyślał że według niej czerwone oczy są dziwne czy coś.
Tak więc smukła kotka podeszła teraz do Spiżarni i zadowolona, jako swój posiłek, wybrała pulchną mysz. Po posiłku umyła swój pyszczek i wąsy, jednocześnie zauważając że nie jest tu już sama. Wolno podchodził do niej biały kocurek. Kotka wytężyła umysł starając się przypomnieć jego imię... Omen. Tak, to był Omen. Przyjrzała mu się i z zaskoczeniem odkryła że, oczy które przed chwilą, w innym świetle wzięła za ciemnobursztynowe w rzeczywistości są... czerwone! Z kotem o takiej bardzie tenczówki nigdy wcześniej się nie spotkała, tak więc młody od razu ją zainteresował. Dodatkowo, łącząc jego białe puszyste futerko z czerwonymi oczkami wydał jej się po prostu śliczny.
- Cześć! Jestem Tornado- uśmiechnęła się w jego stronę. Najważniejsze jest pierwsze wrażenie.
-Jeśli mogę spytać- dlaczego masz czerwone oczka?- zapytała, jednocześnie przypominajac sobie że skoro Tsunami to jej adoptowana siostra to oznacza że to jej siostrzeniec, więc powinna być dla niego miła i dobra. Nie ważne że tak naprawdę nie łączą ich więzy krwi- i tak wydał jej się super i nic tego nie zmieni!
-Nie chodzi o to że skoro masz takie oczy to jesteś jakiś gorszy, nie! Według mnie jesteś śliczny- zamruczała na wszelki wypadek, jeśli on pomyślał że według niej czerwone oczy są dziwne czy coś.
TRIED TO BREATHE BUT I CAN'T
'CAUSE THE AIR SHE FEEDS ME IS DAMNED
GOT A TOUCH LIKE A THORN
'CAUSE THIS GIRL SHE'S HIDING HORNS

'CAUSE THE AIR SHE FEEDS ME IS DAMNED
GOT A TOUCH LIKE A THORN
'CAUSE THIS GIRL SHE'S HIDING HORNS

4
Siła
S
6
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W