08.05.2022 17:16
Gdy odpowiedziała mu na pytanie, czuł się już wystarczająco usatysfakcjonowany. Więcej już od niej raczej nie wyciągnie - Dziękuję - podziękował jej za tą krótką rozmowę o Klanie Gwiazdy. Wzbudziła w nim jeszcze większą ciekawość. Ale odpowiedzi na jego pytania pozna dopiero za jakiś czas. Nie teraz. Teraz jeszcze nie może wychodzić. Musi być starszy. Więc cierpliwie poczeka.
- Lubisz może. Czaszki? Albo w ogóle. Kości? - spytał się w końcu. On lubił czaszki i w ogóle wszystkie kości. Nie. Nie lubił. On je uwielbiał. Nawet nie wiedział dlaczego. Nie rozumiał dlaczego uważa je za takie piękne. Dlaczego czuje potrzebę kolekcjonowania ich. Ale nie zastanawiał się zbytnio nad tym. Nie widział tego jak coś dziwnego, w przeciwieństwie do swoich oczu. Nie widział nic dziwnego nawet w chęci posiadania w swojej kolekcji kociej czaszki. Czaszki jakiegoś losowego, martwego kota, który nie przeżył w dziczy. Nawet jeśli jest coś po śmierci, to dlaczego ten kot miałby się obrazić? Przecież Omen nie zrobiłby z nią nic złego. Nie. Po prostu by ją miał. Podziwiałby jej piękno. Troszczyłby się o nią. Taki losowy martwy ktoś powinien się nawet z tego powodu cieszyć... Przynajmniej według Omenu. On by się cieszył, gdyby ktoś podziwiał piękno jego kości i o nie dbał, zamiast po prostu zakopać je głęboko pod ziemią, by już nikt ich nigdy nie zobaczył.
- Lubisz może. Czaszki? Albo w ogóle. Kości? - spytał się w końcu. On lubił czaszki i w ogóle wszystkie kości. Nie. Nie lubił. On je uwielbiał. Nawet nie wiedział dlaczego. Nie rozumiał dlaczego uważa je za takie piękne. Dlaczego czuje potrzebę kolekcjonowania ich. Ale nie zastanawiał się zbytnio nad tym. Nie widział tego jak coś dziwnego, w przeciwieństwie do swoich oczu. Nie widział nic dziwnego nawet w chęci posiadania w swojej kolekcji kociej czaszki. Czaszki jakiegoś losowego, martwego kota, który nie przeżył w dziczy. Nawet jeśli jest coś po śmierci, to dlaczego ten kot miałby się obrazić? Przecież Omen nie zrobiłby z nią nic złego. Nie. Po prostu by ją miał. Podziwiałby jej piękno. Troszczyłby się o nią. Taki losowy martwy ktoś powinien się nawet z tego powodu cieszyć... Przynajmniej według Omenu. On by się cieszył, gdyby ktoś podziwiał piękno jego kości i o nie dbał, zamiast po prostu zakopać je głęboko pod ziemią, by już nikt ich nigdy nie zobaczył.
14
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W