#6
Chyba nie powinna być aż tak zazdrosna o zdobycz Rosomak... Przecież, ona chciała się poprostu pochwalić, pokazać że, coś jej się udało. Napewno nie chciała by ona, Tornado była teraz zazdrosna. W tym przekonaniu, czarna dama tylko się utwierdziła, gdy usłyszała podziękowanie. Krótkie i zwięzłe, bez drugiego dna. Owszem, doszukała się w tych słowach nutki dumy, satysfakcji ale, i skromności. Poczuła więc że, chyba naprawdę nie ma o co się już złościć.
Zamruczała cichutko gdy kotka położyła się obok niej. Cała zazdrość wyparowała, pozostała już tylko miłość do siostrzenicy. Kochała ją i uważała to za całkowicie słuszne. W końcu to część jej rodziny, prawda?
- W zasadzie to nic. Najpierw byłam na treningu, a potem wróciłam do obozu- owszem, dzień mógł wydawać się nudny ale, nie narzekała. Jej szkolenie szło do przodu, a to najważniejsze.
- Uh, no nie, jeszcze nigdy nie polowałam- no, tak to umiejętność którą warto posiąść, jeszcze przed omówieniem jej na lekcjach... I wtedy właśnie, w czarnej główce zapaliła się żarówka pomysłu- zapyta Rosomak, jak się poluje!
- Nauczysz mnie polować? Proszę... - może, to ostanie słowo było zbędne ale, nie zaszkodzi trochę grzeczności, wobec własnej rodziny.
TRIED TO BREATHE BUT I CAN'T
'CAUSE THE AIR SHE FEEDS ME IS DAMNED
GOT A TOUCH LIKE A THORN
'CAUSE THIS GIRL SHE'S HIDING HORNS


LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
6
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W