#24
Całe szczęście, że Łabędzia Szyja był bardzo wyrozumiałym kotem. Zaczynał zawsze od prostszych tematów, a później przechodził do tych trudniejszych. Nie wymagał również natychmiastowych odpowiedzi. Dodatkowo pozwalał zadawać najróżniejsze pytania oraz wyciągać nawet niepoprawne wnioski. Oczywiście zaraz naprowadzał koteczkę na właściwy tor, ale pozostałe koty zapewne by ją skarciły albo wyśmiały. Pod opieką Mistrza Łabędzia Zmierzch mogła naprawdę rozwinąć "skrzydła". Dlatego potraktowała pytanie swojego nauczyciela bardzo poważnie. Odruchowo ustawiła uszy na baczność, a końcówka jej ogona lekko drgnęła. Po prostu koteczka myślała nad właściwym rozwiązaniem...
-Chyba chodzi o nasz charakter i naszą wielkość... Pamiętam, że moi bracia bardzo chcieli już walczyć, polować, pokonywać wrogów. Często bili się pomiędzy sobą oraz urządzali sparingi. Tata pilnował, żeby nie zrobili sobie krzywdy. Pamiętam również, że średnio braliśmy pod uwagę możliwość porażki. Z perspektywy czasu uważam naszą gromadkę za bandę naiwnych kociaków. W końcu drapieżniki bywają cwane. Dodatkowo przewyższają kociaki wzrostem, jak również przebiegłością. Mogą upolować kociaka tak, jak my polujemy na zające czy ryby. Zresztą dużo kociaków ponosi też urazy albo choruje. Nasze ciała są dość delikatne, małe, puchate. Musimy uczyć się właściwie chodzić, biegać, a nawet wysuwać pazurki. Takie jest moje zdanie Mistrzu Łabędziu...- Kotka odpowiedziała na pytanie Mistrza całkowicie ze swojej perspektywy. Sama pamiętała kocięce lata pod okiem rodziców. Rodzice trzymali ją z dala od brutalniejszej walki. Bracia natomiast posiadali pełną swobodę. Ona sama nie chorowała, ale Gorycz, Deszcz i Wilk owszem. Bywało naprawdę różnie, a większość kociaków kończyła gdzieś zagubiona albo niestety spotykał je tragiczniejszy los.
W międzyczasie Zmierzchowa Łapa dalej szła za Łabędziem. Stawiała łapę za łapą tam gdzie szedł, więc nie skojarzyła drogi. Zawracali, a szkoda, jedna powrót do domu musiał kiedyś nastąpić.
Wszystko to co mam, wszystko to co mam
To ta nadzieja, że życie mnie poskleja
꧁ ⸺ Dziś odchodzę sam, dziś odchodzę sam ⸺ ꧂
Już nie zawrócę to wszystko dziś porzucę
[Obrazek: daxdroa-2ccdfe35-a1eb-43d6-b995-c12d5625...KDznukhydM]
Ja się zarzekam, uciekam dość mam przeznaczenia
[ Po co zwlekać, czekać gdy się nic nie zmienia ]
Moja mama, mówiła ostatnia umiera nadzieja...
[Obrazek: Zmierzch.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W