#3
Szafirek nie musiał długo czekać na Pierwiosnkową Łapę co pewnie przyjąłby z uśmiechem, gdyby tylko miał bardziej ekspresyjną mordkę. Zamiast tego odpowiedział skinieniem na powitanie.
– Nie. Jesteś na czas. – potwierdził na wstępie, by zaraz zasypać go pytaniami. – Zjadłeś śniadanie? Jesteś gotowy? Dobrze się czujesz? Możemy ruszać? – podniósł się powoli na cztery łapy, w oczekiwaniu na odpowiedź. Bury wojownik na szybko powtarzał sobie w myślach dzisiejszy plan i wszystkie inne rzeczy, które powinien wziąć pod uwagę nim wyprowadzi terminatora poza obóz. Chciał być przygotowany na wszystko. – Jeśli wszystko pójdzie z planem. To wrócimy przed górowaniem słońca. – poinformował jeszcze, bo sam nie pogardziłby taką informacją na swoim treningu. Niestety Bawełniana Nić zawsze trzymała go w niepewności, a on nigdy nie pomyślał by spytać wprost.
[Obrazek: X6uwu5Y.png]
LVL 4 160 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W