Jaśniejący Płomień przywodził na myśl nieco Skrzące Słowo. Chodziło o tą ciągłą czujność i gotowość na cokolwiek. Zapewne przemawiało przez niego doświadczenie. Chyba, że każdy wojownik po prostu taki był. Kotka była zbyt młoda, żeby zrozumieć. Generalnie ponowna zmiana tonu kocura wywołała u niej mieszane uczucia. Czy używał ironii? Czy był to sarkazm? Ewentualnie próbował pokazać jej miejsce w szeregu? Tego kotka nie wiedziała i zrobiło jej się nieco smutno. Jednak nie chciała zdradzać prawdziwych uczuć. Dlatego zaraz podjęła temat Grzmiącej Rzeki.
-To nie do końca tak. Większość kotów z Klanu Rzeki umie pływać. Ja jeszcze nie próbowałam. Mam nadzieję, że Mistrz Łabędź mnie niedługo nauczy. Dzięki temu będziemy mogli polować na ryby. Czy zatem w waszym Klanie uczycie się szybko biegać? Słyszałam, że scigacie się z wiatrem.- Kotka ponownie odpowiedziała zgodnie z prawdą. Jednak skoro mieli rozmawiać, to kocur także powinien jej coś opowiedzieć. Szczególnie, że dysponował większą wiedzą. Zresztą kultura tego też wymagała. Poza tym Zmierzch nie chciała nadal być wypytywana. Nikt nie nauczył jej kłamać, a ciągłe tłumaczenie było problematyczne.
Wszystko to co mam, wszystko to co mam
To ta nadzieja, że życie mnie poskleja
꧁ ⸺ Dziś odchodzę sam, dziś odchodzę sam ⸺ ꧂
Już nie zawrócę to wszystko dziś porzucę
[Obrazek: daxdroa-2ccdfe35-a1eb-43d6-b995-c12d5625...KDznukhydM]
Ja się zarzekam, uciekam dość mam przeznaczenia
[ Po co zwlekać, czekać gdy się nic nie zmienia ]
Moja mama, mówiła ostatnia umiera nadzieja...
[Obrazek: Zmierzch.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W