#22
Tura 1

- Dobrze się składa - rzekł Nasionko w odpowiedzi z uśmiechem na pysku. - Ja też - dodał i prawdopodobnie zapłacił za swoją nieuwagę zapłacił runięciem na ziemię pod ogromnym ciężarem Raniuszka. Poczuł, że z jego płuc wyciskane jest całe powietrze, a nieosłonięte mięśniami i tkanką tłuszczową kości tłuką boleśnie o ziemię. Stęknął i kaszlnął, mając wrażenie że wszystkie wnętrzności w jego ciele obiły się o jedną ze ścian jego ciała. Nie zamierzał jednak ani się nad sobą użalać ani poddawać. Zastanowił się krótko, co może zrobić w tej chwili i tej sytuacji i jedyne, co przyszło mu do głowy to przekręcenie się tak, by móc kopnąć kocura i w ten sposób nieco się od niego odsunąć i jednocześnie uderzyć, symulując jednocześnie zadanie prawdziwych obrażeń w walce.
[roll=1d10+2]
Broken down and hungry for your love
With
no way to feed it
Where
are you tonight?
Child, ya know how much I need it

[Obrazek: QnYHYUe.png]

It's never over
All my
blood for the sweetness of his laughter
It's never
over
He's the tear that hangs inside my soul forever.


LVL 2 100 / 150
MedLVL 1 90 / 200
6
Siła
S
11
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W