05.09.2022 18:37
Raniuszek był tak skupiony na samej walce, że o dziwo przez pierwsze kilka uderzeń serca nie zdawał sobie sprawy z tego w jak niejednoznacznej pozycji się znaleźli. Dopiero po jakiejś chwili, wciąż czując mniejszego kocura nad sobą, zorientował się że coś mu to przypomina. Mimo wszystko, po swojej nieudanej próbie zrzucenia go z siebie, wierzgnął łapami raz jeszcze… a potem poczuł, jak na zaczepkę ze strony Nasionka robi mu się cieplej.
- O nie… faktycznie, masz mnie, Nasionko… Co ja teraz zrobię? - wymruczał z uśmiechem na pyszczku, spoglądając w kierunku kremowego błyszczącymi wesoło oczami. A gdy ten z niego zeskoczył, srebrzysty mógł się swobodnie obrócić. Zignorował to, jak brakowało mu bliskości drugiego kocura już w tej chwili. W końcu to jeszcze nie koniec zabawy, prawda?
Atak Nasionka niezbyt się udał, a Raniuszek postanowił, że to wykorzysta. Mając tą chwilę na własny ruch, podniósł się minimalnie z ziemi i zamachnął lekko łapą, chcąc pacnąć kolegę w bok. Uśmiech nie znikał z jego pyszczka. Właściwie to walka nie była tak zła!
[roll=1d10+1]
- O nie… faktycznie, masz mnie, Nasionko… Co ja teraz zrobię? - wymruczał z uśmiechem na pyszczku, spoglądając w kierunku kremowego błyszczącymi wesoło oczami. A gdy ten z niego zeskoczył, srebrzysty mógł się swobodnie obrócić. Zignorował to, jak brakowało mu bliskości drugiego kocura już w tej chwili. W końcu to jeszcze nie koniec zabawy, prawda?
Atak Nasionka niezbyt się udał, a Raniuszek postanowił, że to wykorzysta. Mając tą chwilę na własny ruch, podniósł się minimalnie z ziemi i zamachnął lekko łapą, chcąc pacnąć kolegę w bok. Uśmiech nie znikał z jego pyszczka. Właściwie to walka nie była tak zła!
[roll=1d10+1]
![[Obrazek: 6UFwxox.png]](https://i.imgur.com/6UFwxox.png)
11
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W