#54
Nauka pływania była bardzo ważna. Szczególnie, gdy rzeka potrafiła być kapryśna niezależnie od pory roku. Właśnie o tym opowiadał Łabędzia Gwiazda. Praktycznie wstęp został sprowadzony do jednego, czyli "uważaj co robisz". Coś co wygląda spokojnie za chwilę może takim nie być. Zupełnie jak zwierzyna czy inny drapieżnik. Natomiast sam pokaz wyglądał nieco zabawnie. Owszem Zmierzchowa Łapa musiała wiedzieć jak korzystać z łap po całkowitym zanurzeniu. Jednak koteczka nie mogła powstrzymać uśmiechu. Co jakiś czas przytakiwała łepkiem. Wreszcie usiadła we wodzie. Skoro i tak za moment zamoczy futro, to jaka tam różnica. Zresztą nadal musiała się przyzwyczaić. Choć plusów z tego było kilka na przykład wyjdzie bardziej czysta. Wreszcie Łabędzia Gwiazda zakończył swój wykład. Koteczka spojrzała najpierw wprost na niego, a później swoje zanurzone łapy. Niby chciała pokazać, że umie i rozumie, ale... Po prostu się bała. Chyba faktycznie wolała najpierw zobaczyć niż udawać cokolwiek.
-Myślę, że tak będzie mi łatwiej. Jeśli to nie problem Mistrzu Łabędziu, to poprosiłabym o demonstrację.- Koteczka odpowiedziała spokojnie. Sama skupiła wzrok na tafli rzeki. Starała się dostrzec te nuty o których wspomniał starszy kocur. Widziała prąd rzeczki, ale tutaj był faktycznie słaby. Czyli najlepszym rozwiązaniem było poddać się jej, a nie próbować iść naprzeciw. W zasadzie powinno to wszystko działać niczym wspinaczka pod górę. O ile koteczka dobrze rozumowała.
Wszystko to co mam, wszystko to co mam
To ta nadzieja, że życie mnie poskleja
꧁ ⸺ Dziś odchodzę sam, dziś odchodzę sam ⸺ ꧂
Już nie zawrócę to wszystko dziś porzucę
[Obrazek: daxdroa-2ccdfe35-a1eb-43d6-b995-c12d5625...KDznukhydM]
Ja się zarzekam, uciekam dość mam przeznaczenia
[ Po co zwlekać, czekać gdy się nic nie zmienia ]
Moja mama, mówiła ostatnia umiera nadzieja...
[Obrazek: Zmierzch.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W