15.09.2022 10:33
— Dokładnie. Szczupaki są niezwykle niebezpieczne — potwierdził z poważnym, wręcz kamiennym wyrazem pyska. Być może zanudzał kotkę ciągłym gadaniem o trudnościach, z jakimi pewnego dnia mogła się zmierzyć, ale nic nie potrafił na to poradzić, był przewrażliwiony na punkcie bezpieczeństwa swoich bliskich. A skoro wcześniej nic o tym zwierzęciu nie słyszała, to nie mógł odpuścić; udzielenie jej wszelkich niezbędnych informacji należało do jego obowiązków. — Porównywalnie do lisa czy borsuka, ale z lądowymi drapieżnikami walczy się na równym gruncie. Szczupak może wciągnąć cię do wody i zyskać tym samym znaczną przewagę. To masywna, zębata i przebiegła ryba, która nie waha się atakować; nie jest jej obce atakowanie bez bycia sprowokowanym, dlatego zawsze należy zachować czujność. Młode osobniki rozpoznasz po jasnozielonym, brązowawym albo srebrzystym odcieniu, z kolei starsze mają ciemnozielony grzbiet i żółte plamy na bokach. Naturalnie te starsze, jako większe i z większym doświadczeniem, są również groźniejsze.
Zmrużył nagle spochmurniałe, niebieskie oczy, przyglądając się w ponurym zamyśleniu spokojnej wodzie nad Piaszczystą Mielizną. Nic wokół nie zwiastowało niebezpieczeństwa — był ciepły, przyjemny dzień, rzeka płynęła leniwie, a pobliskie ptaki śpiewały beztrosko. Tutaj, na płyciźnie, nie było co spodziewać się kolosalnej ryby czyhającej na ich życia, ale przecież nie było powiedziane, że Zmierzch nigdy nie będzie łowić na innych, chociażby bliższych Obozowi odcinkach Grzmiącej Rzeki. A tam już może nie być tak kolorowo.
— Nie ma złotego sposobu na uniknięcie szczupaka, ale na pewno dokładna obserwacja wody może pomóc — powiedział, otulając łagodnym spojrzeniem postać córki Skrzącego Słowa. — Im bliżej powierzchni płynie ryba, tym większe szanse na dostrzeżenie jej cienia. Szczupak jest duży, większy od kota i ryb, które łowimy. Może mieć nawet ze dwie lisie długości, trudno pomylić go z czymkolwiek. Kiedy go zobaczysz, najlepiej sobie odpuścić i czym prędzej odejść, nie warto ryzykować starcia z nim. Jeśli jednak do walki dojdzie, szanse ma grupa kotów, nigdy nie wojownik w pojedynkę. Na pocieszenie powiem, że generalnie szczupaki nie są częstym widokiem, ja w życiu nie widziałem ani jednego. Ryzyko spotkania jest jednak zawsze, a akurat lepiej takiego spotkania, w miarę możności, uniknąć.
Nie chciał straszyć terminatorki, bynajmniej. Cały Klan Rzeki udzielał się w połowie ryb i patrząc na ich realia, była to czynność relatywnie bezpieczna — nie mniej niż zwykłe polowanie, na którym także czekały przeróżne niebezpieczeństwa. Ale zawsze coś mogło pójść nie tak, a Łabędź wolał uniknąć sytuacji, w której nieświadoma Zmierzch myli drapieżnika ze zwierzyną łowną bądź lekceważy zagrożenie, uznając że szczupak to ryba jak każda inna i krzywdy zrobić nie może. Może, jak najbardziej. Syn Płonącego Świtu nigdy nie chciałby znaleźć się w skórze kota dopadniętego przez wodnego "węża".
— Trochę się rozgadałem, ale to już wszystko, więc jeśli nie masz żadnych pytań... Możemy zabrać się za coś ciekawszego — praktykę! — zaproponował już energiczniej, a na jasnym pysku pojawił się uśmiech.
Zmrużył nagle spochmurniałe, niebieskie oczy, przyglądając się w ponurym zamyśleniu spokojnej wodzie nad Piaszczystą Mielizną. Nic wokół nie zwiastowało niebezpieczeństwa — był ciepły, przyjemny dzień, rzeka płynęła leniwie, a pobliskie ptaki śpiewały beztrosko. Tutaj, na płyciźnie, nie było co spodziewać się kolosalnej ryby czyhającej na ich życia, ale przecież nie było powiedziane, że Zmierzch nigdy nie będzie łowić na innych, chociażby bliższych Obozowi odcinkach Grzmiącej Rzeki. A tam już może nie być tak kolorowo.
— Nie ma złotego sposobu na uniknięcie szczupaka, ale na pewno dokładna obserwacja wody może pomóc — powiedział, otulając łagodnym spojrzeniem postać córki Skrzącego Słowa. — Im bliżej powierzchni płynie ryba, tym większe szanse na dostrzeżenie jej cienia. Szczupak jest duży, większy od kota i ryb, które łowimy. Może mieć nawet ze dwie lisie długości, trudno pomylić go z czymkolwiek. Kiedy go zobaczysz, najlepiej sobie odpuścić i czym prędzej odejść, nie warto ryzykować starcia z nim. Jeśli jednak do walki dojdzie, szanse ma grupa kotów, nigdy nie wojownik w pojedynkę. Na pocieszenie powiem, że generalnie szczupaki nie są częstym widokiem, ja w życiu nie widziałem ani jednego. Ryzyko spotkania jest jednak zawsze, a akurat lepiej takiego spotkania, w miarę możności, uniknąć.
Nie chciał straszyć terminatorki, bynajmniej. Cały Klan Rzeki udzielał się w połowie ryb i patrząc na ich realia, była to czynność relatywnie bezpieczna — nie mniej niż zwykłe polowanie, na którym także czekały przeróżne niebezpieczeństwa. Ale zawsze coś mogło pójść nie tak, a Łabędź wolał uniknąć sytuacji, w której nieświadoma Zmierzch myli drapieżnika ze zwierzyną łowną bądź lekceważy zagrożenie, uznając że szczupak to ryba jak każda inna i krzywdy zrobić nie może. Może, jak najbardziej. Syn Płonącego Świtu nigdy nie chciałby znaleźć się w skórze kota dopadniętego przez wodnego "węża".
— Trochę się rozgadałem, ale to już wszystko, więc jeśli nie masz żadnych pytań... Możemy zabrać się za coś ciekawszego — praktykę! — zaproponował już energiczniej, a na jasnym pysku pojawił się uśmiech.
| . . ![]() |
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹ uwu x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x ˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx uwu xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝ ✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚ xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖ uwu xAnd all we'll ever need is another dayx uwu xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ- -ˋˏ Tomorrow. is a mile awayxxxxxxxxx ╭───────────────────.★..─╮ ܁. And live like shooting stars ⊹˚ ╰─..★.───────────────────╯ . ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x |
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
![[Obrazek: labondz.gif]](https://sig.grumpybumpers.com/host/labondz.gif)