#48
Nie dał rady powstrzymać uniesienia brwi. Po poznaniu całości Kodeks wydał mu się jednym, wielkim stosem bzdur. Pozwalał na przyjaźnie, ale równocześnie na zabijanie. Przykazywał chronić kocięta, ale dawał narzędzie by zagłodzić terminatora. Jak na coś traktowanego przez niektóre koty jak największa świętość, miał zbyt dużo dziur logicznych, a za mało rozsądnej treści.
- Super. Świetnie. - Podsumował Kostek i strzelił w stronę Szafirka łobuzerskim uśmiechem. Mógł chociaż udać jakiś uśmiech w odpowiedzi? To właśnie jeszcze chciał. Jakąś reakcje inną niż mechaniczną. Jakby Kostek wiedział co to, uznałby wojownika za androida.
- Głowa mnie rozbolała od tej całej teorii. Idę z tobą. - Zaszczebiotał. - Złowiłeś kiedyś szczupaka? Albo przepłynąłeś Rzekę wszerz?
 
 
 
 
 
blood and glitter
sweet and bitter
we're so happy we could die
[Obrazek: 6hbmO22.png]  
 
 
 
 
 
 
blood and glitter
saint and sinner
we do fall before we rise
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W