#60
Kostek nie tonął. Szafirek też nie, co było odrobinę rozczarowujące. Obydwoje płynęli równo przed siebie, terminator również myśląc głównie o utrzymaniu równego tempa i kierunku. Pysk miał uniesiony nad tonią wystarczająco, by nie zalewała go woda, cienki ogon całkiem nieźle robił za ster, chociaż nurt i tak robił swoje, znosząc kocurka na bok. W sumie może dzięki temu wyląduje bliżej obozu? Byłoby to korzystne, bo miałby do pokonania krótszą drogę z mokrym futrem.
Z takim wnioskiem wylądował w końcu na brzegu. Zaparł się o niego pazurami i wyciągnął na suchy grunt, by od razu intensywnie się wytrzepać - najlepiej, wprost na swojego tymczasowego mistrza.
- To co, zdałem? - Zapytał bez zainteresowania. Rozważał pójście sobie bez słowa, ale miał jeszcze ostatki grzeczności w sobie.
 
 
 
 
 
blood and glitter
sweet and bitter
we're so happy we could die
[Obrazek: 6hbmO22.png]  
 
 
 
 
 
 
blood and glitter
saint and sinner
we do fall before we rise
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
18
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W