#6
- Myślę że zostaniesz Cisową Mordką bo tyle mielesz ozorem - powiedziała do niego, wystawiając język, ale żartobliwym tonem, wyraźnie żartując sobie z kuzyna, który to próbował przerwać panującą między nimi ciszę swoim zwyczajowym gadulstwem. - Ale w sumie... Cisowy Kieł może? Bo cisy mają iglaste gałązki. Albo coś takiego. Co do mnie... najbardziej przychodzą mi do głowy właśnie imiona od ptaków i wody. Ale wolę mieć niespodziankę - stwierdziła wesołym tonem. To była prawda, wolała nie wiedzieć zawczasu jak się będzie nazywać i zdać się na mistrza. Była pewna, że ten wybierze coś pięknego i pasującego.
Dotarli do Grzmiącej Ścieżki. Już miała się przez takowe przeprawiać, podczas swoich kilku dni nieobecności, dlatego wiedziała, jak to działa. Kiwnęła głową do Barwnej Wody, na znak, że rozumie jego polecenie, i czekając na sygnał. Po czym ruszyła, przebiegając pędem przez drogę, jak najszybciej, by uniknąć nadejścia jakiegokolwiek potwora.

Zaproszę dzień i noc, zaproszę cztery wiatry
Dla wszystkich [ drzwi ] otwarte, ktoś poda pierwszy ton
Zagramy na góry koncert buków porą pachnącą
> Nasiąkną
ściany grą <

[Obrazek: k6mLdCx.png]
[ Bo taki będzie mój >> DOM << ]

LVL 3 65 / 200
MedLVL 6 553 / 900
7
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W