#2
Pojawił się w umówionym miejscu o czasie. Jego zwykle potargane, kremowe futro tego dnia było wyjątkowo ułożone. Jeżeli chodzi o pierwsze słowa, które usłyszał od kocicy, to nie były one dla niego niczym nowym.
Był przygotowany na tę informację, a zadbała o to jego matka. Wyjaśniła mu funkcjonowanie Nowego Świtu, przedstawiła jego historię i poinformowała, że podczas szkolenia na Ścieżce w pierwszej kolejności zostanie sprawdzona i usystematyzowana jego wiedza i umiejętności praktyczne związane z walką i polowaniem. Wobec tego przygotowania przez Sekwoję w tej chwili nie czuł się rozczarowany. Pęd czuł w tej chwili wyłącznie determinację i lekkie podekscytowanie związane z rozpoczęciem szkolenia. Wreszcie zaczął ten etap w życiu, na który tak czekał.
- Dzień dobry, Pokrzywo - to było pierwsze, co powiedział, z lekkim, nieco zadowolonym z siebie uśmieszkiem. Dwa uderzenia serca później spoważniał jednak, gotów odpowiedzieć na jej pytanie. - Potrafię walczyć - zadeklarował ale zaraz lekko się uśmiechnął. - Albo tak przynajmniej sądzę - dodał, dając znać że nie jest aż tak pewien swoich zdolności bojowych, jak mogło to zabrzmieć na początku.
- Ale ze względu na mój wiek mam nadzieję, że nauka tych dwóch kwestii pójdzie nam sprawnie. - dodał, a puchaty, kremowy ogon obił się dwókrotnie o jego pięty.
Broken down and hungry for your love
With
no way to feed it
Where
are you tonight?
Child, ya know how much I need it

[Obrazek: QnYHYUe.png]

It's never over
All my
blood for the sweetness of his laughter
It's never
over
He's the tear that hangs inside my soul forever.


LVL 2 100 / 150
MedLVL 1 90 / 200
6
Siła
S
11
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W