#80
Ostatnie zasady z Kodeksu Wojownika nie przypadły jej do gustu. Kwestię oszukiwania podczas walki akurat rozumiała. W końcu trzeba szanować siebie oraz drugiego kota. Jednak z zawieraniem przyjaźni mogło być ciężko. Szczególnie, gdy później trzeba było decydować. Czy lojalność umie pokonać miłość? Czy serce faktycznie przetrwa taką próbę? Koteczka westchnęła cicho. Nadeszła chwila prawdy...
-Łabędziu pamiętasz jak byłam chora? Długo siedziałam w lecznicy, ale wreszcie wznowiliśmy nauki. Chciałam Tobie powiedzieć wcześniej... Tylko proszę nie odrzucaj mnie jako swojej uczennicy... Ja chciałam tylko przypomnieć sobie wiedzę... Wiem, że mówiłeś o pozostaniu w Obozie... Byłam przy Granicy i tam poznałam kogoś z Klanu Wichru...- Kotka zakończyła wypowiedź raptownie, jednocześnie wstrzymując oddech. Położyła uszy po sobie. Zrozumiałby jego gniew, żal, a nawet smutek. Odrzucenie byłoby dla niej najgorsze. To oznaczałoby porażkę dla Zmierzch. Zresztą koteczka widziała jak koty samowolnie też opuszczają obóz. Niestety teraz Łabędź decydował o wszystkim. Ona zrobiła coś w dobrej wierze, ale wyszło tak sobie.
Wszystko to co mam, wszystko to co mam
To ta nadzieja, że życie mnie poskleja
꧁ ⸺ Dziś odchodzę sam, dziś odchodzę sam ⸺ ꧂
Już nie zawrócę to wszystko dziś porzucę
[Obrazek: daxdroa-2ccdfe35-a1eb-43d6-b995-c12d5625...KDznukhydM]
Ja się zarzekam, uciekam dość mam przeznaczenia
[ Po co zwlekać, czekać gdy się nic nie zmienia ]
Moja mama, mówiła ostatnia umiera nadzieja...
[Obrazek: Zmierzch.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W