#2
Raniuszek znalazł się w umówionym miejscu chwilę po zakończeniu zebrania i stał tam, szurając łapami po ziemi, czekając cierpliwie na Opokę. Musiał tylko zajrzeć do kociąt, a potem nadeszła pora na jego szkolenie. Sam wybrał Tundrę na swoją nauczycielkę, a jednak zaczynał stresować się tym wszystkim! Nie wiedział co dokładnie czeka go na takim szkoleniu, bo w Klanie Rzeki nie zaszedł zbyt daleko w swojej nauce, a w Nowym Świcie… cóż, to wszystko mogło wyglądać dodatkowo trochę inaczej! Ale wiedział też, że jest to czymś czego chciał od dawna. Od dawna chciał się przydać i zacząć robić rzeczy takie jak polowanie dla stada! A z tego co wiedział, to właśnie tego miała nauczyć go starsza kotka.
Jej wygląd gdy wróciła jedynie utwierdził go w tym przekonaniu. Złapała ptaka, w tak krótki czas? Ten był jeszcze zakrwawiony, dopiero co uszło z niego życie, więc do polowania musiało dojść przed chwilą!
- Jesteś tego pewna? - spytał, ale właściwie to nie czekał nawet na jej odpowiedź, tylko pochylił się żeby wziąć pierwszy kęs. Miał wielki apetyt, to prawda - zwłaszcza, że wciąż karmił swoje kocięta! Spojrzał na kotkę z wdzięcznością, przeżuwając i połykając pierwszy kawałek zdobyczy.
Następnie zastanowił się nad odpowiedzią, prawie jakby faktycznie miał się nad czym zastanawiać.
- Nie… To znaczy- ćwiczyłem walkę z Pędem, ale to było tak na niby… Chyba się nie liczy. - stwierdził, a potem wziął się z powrotem za jedzenie. Zerkał co chwilę w stronę szylkretki.
[Obrazek: 6UFwxox.png]
LVL 3 50 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W